A byś 20 lat temu się kapnął ,że mając płytę gnojową ,skoszone zielsko musisz wywalić na do tego stworzony kompostownik,a nie na gnój ?że będziesz musiał wyliczyć jaką ilość ziela wykosisz naokoło budynków i wypisać to w gminie ,że wodę bierzesz ze swojej studni ,a to nie twoja woda? ,że jak kogut waży więc jak 5 kilo to by mu ,,łeb urwać ,musisz zamówić ,,specjalistę z papierami''