Jak chujowe paliwo to żadne dodatki benzyna itp nie pomoże. 15 lat ganiam dużym po Rus i nie jedno się widziało i nie jeden mróz przeżyło. Na Białorusi jest słabe zimowe i zawsze jak mróz to 30benzyny na 200 on się dolewało. Do -20 dawało radę ale jak ścisneło -30 to co kawałek auto na poboczu z kabiną w górze. A na Rosję jak już się wpadło to tylko Rosneft i zimowe do - 36 i już na sercu lżej 😀