Kiedyś kupiłem z allegro chińskie najtańsze i droższe "niemieckie" (nie naj bo cena kosmos) elektrody. Wzięliśmy ojca mojego kolegi (zagorzały pisior) by powiedział którymi spawa się lepiej tymi "chińskimi" czy tymi drogimi . Oczywiście przypadkowo podmieniliśmy opakowania (aż dziwne że nie zauważył że w 1 paczce wystają 1cm ia w drugiej są przy krótkie) oczywiście pokazaliśmy wcześniej paragon które ile kosztują zgadnijcie którymi spawało mu się lepiej?
Byś się zdziwił.
zwróć uwagę na grubość ośki na której jest osadzony stół. W mojej był cienki około 30mm i został wymieniony na 40mm ta z ogłoszenia to nowszy model i prawdopodobnie też ma taki
I koszty weterynaryjne. W fyndzie coś walnie to jedziesz do Korbanka kupujesz część a jak koniowi staw spuchnie to rzeźnia lub pół roku kosztownego leczenia.
Już tłumaczę. Ciągniki takiej mocy bez napędu za czasów PRL były tworzone z myślą o transporcie a nie pracach polowych. Np przyczepami ciągano nawozy z stacji kolejowej na pole/pgr Dziękuje za uwagę.