Witam.
Tak jak w temacie mam problem z klapą w Z562 który trwa już kilka sezonów.. Otwiera się klapą przy dobijaniu, no to reguluje zamki trochę niżej by się nie otwierała a efektem jest to że ciągnik 145 km nie daje rady otworzyć tej klapy, próbowałem już regulacji na różne sposoby, czyściłam wszystko w okolicach tych zamków i nic albo nie mogę otworzyć klapy albo się otwiera dobijając bele. Pomóżcie, ja już myślałem że może ten elektrozawór co jest od rozdzielacza na podbierak i klapę, a może jakaś wada mechaniczna ? Mieliście takie problemy ?