nie miałem, uważam, jestem przekonany ze ta cala pandemia to jedna wielka propaganda, maseczki nie noszę, w ostateczności mam zrobioną maseczke z firany
złamał sie w drodze na pole,na osi obrotu było widać ze tylko na polowie sie trzymala, połowa musiała wcześniej pęknąć. Co do wynalazku który 10 lat temu kosztował mnie 400euro to jestem bardzo zadowolony, bardzo ładnie kryje, lepiej od GB ktorego dzisiaj pozyczylem od sąsiada