U mnie jest z tym co roku problem w truskawkach jak i w tymianku ., Tylko tak w truskawkach pryskam 2x przed sadzeniem czyli przed orką i po orce i to tak wychodzi rok spokoju . Później trzeba zaraz po zbiorach pryskać i mieszać glebe .
Z tymianekiem jest dużo gorzej bo sieje się go wczesną wiosną i ten oprysk z wiosny to nie do końca daje taki efekt jak by się chciało . W tamtym roku to pryskałem i przed siewem i po siewie a pędraki i tak były . Wychodzi na to że to zalęzy od pola bo np. u sąsiada na polu co ma tymianek nie było ani 1 przypadku żeby wyjadały rośliny .
Na palntacji tymianku było bardzo dużo dzikiej babki i troche to dziwne ale pędraki własnie to głownie wyjadały także zostawiał tymianek a jadł babke ale później jak nie było babki to sie i tego czepił także strat narobił bardzo dużych ok 50% z kawałka 2.4h zjadł. i z nimi w sezonie to chyba nie idzie wygrać