Kiedyś na wykładzie z uprawy truskawki jeden profesor omawiał nawozy chlorkowe. Ogólnie przyjmuje się że nawozy chlorkowe nie są zalecane w truskawkach bo to roślina wrażliwa podobnie jak ziemniaki. Ale ten profesor mówił że chlor jest nawet zalecany w truskawce jesienia bo powoduje zdrewnienia części nadziemnych . Z kolei szkodliwy jest sód bo jest toksyczny dla systemu korzeniowego. Dlatego ważne jest aby został wypłukany daleko w ziemię. W małych ilościach też jest sód potrzebny dla roślin. Więc myślę że zanim ziemniaki wytworzą system korzeniowy nie będzie aż takiego stężenia sodu. Jako przykład podał że firma z Kazachstanu chciała z nim współpracować odnośnie uprawy jagodowych. Gdy poprosił ich wyniki próbek wody odmówił . Tam było takie stężenie sodu że system korzeniowy by padł w 5 dni. Ważne jest też aby nie doprowadzić do nadmiernego zasolenia gleby. Dlatego ważne jest podawanie dawek dzielonych. Ja w truskawce daje dwa razy po 200 kg wieloskładnika niż raz po 400 kg. Znajomy zasiał ogórka i mu nie wschodził. Zrobił badania gleby wyszło nadmierne zasolenie. Powód tego tona nawozu w jednej aplikacji przed siewem .