U mnie wczoraj bylo zebranie tzn w powiecie , jeden wet głuwny nie dojechal , ja nie byłem niby miało dla weterynarzy byc , była pani co wypełnia wnioski o dopłaty , byłem dzis u niej ale mowiła że sami dokładnie nie wiedzą , naiważniejsze niby żeby gospodarstwo było ogrodzone , ten rejestr niby jakiś zeszyt i w nim pisać , ale ja sam odworze świnie do uboini , to nie wiem czy tylko musze że zawoziłem czy co i jal , tabliczki zakaz wstepu , cos że niby musi byc jakies pomieszczenie na kombinezony czy coś , takiego , jak są świnie w kilku budynkach w każdym inny osobny kombinezon , wiecie coś wiecej , już nie wiem czy warto sie dalej tym zaimować