Wychodzę z założenia że jeśli nie popierasz strajku to choć go nie krytykuj.
Mi osobiście nie podoba się ta forma a przede wszystkim to że wpier......alają się w to świnie odsunięte od koryta żeby zrobić interes polityczny.....
Mimo wszystko byłem na strajku osobówką, przejechałem kawałek i wróciłem do swoich zajęć.
Dopóki nie będzie jedności w rolnictwie to będą nas traktować jak szmaty