Skocz do zawartości

krzysztofwyp17

Members
  • Postów

    131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez krzysztofwyp17

  1. Ten Axion akurat jest naszą własnością. Co do samej maszyny sprawuje się w miarę dobrze. Miał kilka mniejszych lub większych awarii, na przykład tego lata miał uszkodzony jeden z wtryskiwaczy w skutek czego paliwo dostawało się do oleju i stał ponad miesiąc na serwisie jednakże ma już blisko 4tys godzin przepracowanych. Na duży plus przekładnia bezstopniowa bo fajnie się nią obsługuje jednakże ja z perspektywy operatora nie jestem wielkim fanem. W tym roku ma być prezentacja jego następcy, zobaczymy co będzie warty. Jeśli masz ochotę zapraszam do siebie na kanał tam sporo o nim opowiadam. pozdro
  2. Dokładnie tak. Gospodarstwo w Uk o powierzchni niespełna 4tys ha.
  3. To wszystko zależy od tego jakiej wielkości ciągniki się ze sobą porównuje i jakie są oczekiwania. JohnDeere nie ma żadnej maszyny o takim układzie gąsienic więc ciężko go do Claasa porównywać. Ja nie jestem fanem tego Axiona a nawet powiem że tego ciągnika nie lubię, jest niewygodny, głośny i denerwuje mnie przekładnia ale w kontrze do tego powiem że tutaj na gospodarstwie przed zakupem tego Axiona chcieli wziąć 8RX o podobnej mocy i bardzo się im nie spodobał egzemplarz który był na testach. Przekładnia ponoć mało precyzyjna i agresywna, szarpał przy zmianach biegów.. ja tego ciągnika nie widziałem i nie wiem co to było ale najpewniej e23. Dodatkowo ale nie mam pewności czy to prawda JohnDeere z seri 8RX miały jakąś wadę układu gąsienic które dosyć szybko się zużywały a zakup nowy to spory wydatek. Oczywiście też cena przemawia na korzyść, Claasa względem Jaśka, w pracy oprócz mnie wszystkim się ten ciągnik podoba ja zaś bym tego więcej nie chciał na oczy oglądać. Jeśli chcecie zobaczyć jak radził sobie w tym agregacie to zapraszam https://youtu.be/-FQ9u1LVgOE
  4. W Polsce już dawno po żniwach tymczasem Anglia nadal walczy.
  5. Dzień dobry, przychodzę z nietypową i jednocześnie bardzo irytującą sprawą. Otóż mamy w posiadaniu na gospodarstwie pług Kverneland ES110 i w tym roku dzieją się za jego sprawą dziwne historie.. podczas wiosennej orki z użyciem JohnDeere 6190R pojawił się intensywny wyciek oleju z góry skrzyni biegów z okolicy pompy oleju, wszystko wskazywało na to że spod jej górnej pokrywy. Co najlepsze wyciek pojawiał się tylko podczas orki więc później traktor został oddelegowany do innych prac i sprawa została zapomniana do czasu powrotu do orki tyle że innym ciągnikiem a dokładnie 6215R i jakie zdziwienie powstało gdy po kilku godzinach orki olej w tym ciągniku zaczął lać się z tego samego miejsca co w poprzednim… wszystko więc na to wskazuje że wina leży po stronie pługa i tutaj przychodzę z pytaniem czy ktoś jest w stanie mi pomóc znaleść przyczynę ? Czy ktoś kiedyś spotkał się z taką sytuacją ? Wymieniliśmy wszystkie końcówki złącz hydraulicznych ale to nic nie dało, jedno z dwóch złącz od obrotu wpinaliśmy w wolny spływ ale z takim samym efektem… co o tym myślicie ? Jedna rzecz jaka przychodzi na myśl w tej chwili to tzw kostka pamięci ale nie chciałbym jej wymieniać na ślepo bez pewności. Pozdrawiam
  6. Dzień dobry, przychodzę z nietypową i jednocześnie bardzo irytującą sprawą. Otóż mamy w posiadaniu na gospodarstwie pług Kverneland ES110 i w tym roku dzieją się za jego sprawą dziwne historie.. podczas wiosennej orki z użyciem JohnDeere 6190R pojawił się intensywny wyciek oleju z góry skrzyni biegów z okolicy pompy oleju, wszystko wskazywało na to że spod jej górnej pokrywy. Co najlepsze wyciek pojawiał się tylko podczas orki więc później traktor został oddelegowany do innych prac i sprawa została zapomniana do czasu powrotu do orki tyle że innym ciągnikiem a dokładnie 6215R i jakie zdziwienie powstało gdy po kilku godzinach orki olej w tym ciągniku zaczął lać się z tego samego miejsca co w poprzednim… wszystko więc na to wskazuje że wina leży po stronie pługa i tutaj przychodzę z pytaniem czy ktoś jest w stanie mi pomóc znaleść przyczynę ? Czy ktoś kiedyś spotkał się z taką sytuacją ? Wymieniliśmy wszystkie końcówki złącz hydraulicznych ale to nic nie dało, jedno z dwóch złącz od obrotu wpinaliśmy w wolny spływ ale z takim samym efektem… co o tym myślicie ? Jedna rzecz jaka przychodzi na myśl w tej chwili to tzw kostka pamięci ale nie chciałbym jej wymieniać na ślepo bez pewności. Pozdrawiam
  7. Więcej, blisko 20. Niespełna 20 metrów. Dokładnie tak.
  8. Żniwa powoli zbliżają się ku końcowi.
  9. Blisko 4tyś ha Dokładnie tak wszystko się zgadza
  10. krzysztofwyp17

    John Deere 6215R

    Jęcznień 2023
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v