No moj dominator 86 , bez ubezpieczenia , zaamortyzował sie pewnie ze 25 lat temu w anglii , w czesci co roku trzeba z tys dwa wsadzic takze i za 300 by sie oplacalo , ale 400 w tym roku bralem i nikt taniej nie szukał .
Dzwonilem dzis zamowic gaz do suszarni bo w koncu przebrnąłem przez rejestracje w necie na platfofmie puesc2 , a tam słysze ze gazu niema i nie wiadomo kiedy bedzie bo bialoruska granica stoi.... ma ktos dostawce z towarem w mazowieckim?
Gluten 28 , wilg 13.4, gestosc 73 (liczylem ze bedzie wieksza) reszty nie pamietam przyjdzie fv to napisze , z ceny jestem zadowolony jeszcze jedno autko opchne.