Na Vacie jakies ludzie lody kręcili , a w każdym mozliwym lokalu stały automaty do gier.... Sami gadali że państwo działa tylko teoretycznie , nie jestem za Pisem bo kraju nie zbawili ale troche machlojek się urwało .
Parę lat temu na jakiegos krętacza z mojego miasteczka ktory w warszawie czuł się anonimowo na wszystkich swietych po cmentarzach ktos porozkladal ulotki ze oszukaniec i opisał co i jak🙃🙃🙃