Też się nad rezygnacją będe ostro zastanawiał, gdzie jest ta nasza opłacalność?do tego coraz bardziej suche lata, deficyt wody ogromny, mleko tanie, zboża tanie, trzoda chlewna już nie wspomnę. Niech się jeszcze z USA dogadają( a kiedyś się dogadają) i będzie jeszcze ciężęj.Co się opłaca? Maszyny masakrycznie drogie. Te 50 czy 60 % to tak nie do końca. Wszyscy dealerzy jak słyszą PROW to od razu cena min. 10% do góry. na moim przykładzi - ciągnik 150tyś netto, PROW 170tyś !!! I to jest chore !!!