Z fasolką też może być problem ze zbytem, wszystko też zależy od lokalizacji wiadomo, u nas z fasoli właśnie na pomidory się przerzucił sąsiad, mówi że lepiej interes idzie ale też nie wiem czy to nie zasługa tego że się bardziej przyłożył do tych upraw. Fajną sprawę ma z nawadnianiem, ma rozłożony system zraszaczy w technologii mgły wodnej, system firmy 3int.pl Nie tylko oszczędność ma na tym bo zwyczajnie mniej zużywa wody do nawadniania co udaje się mu utrzymać prawidłowy poziom wilgotności a co za tym idzie rośliny rosną szybciej. Poczytajcie sobie o tym bo rozumiem, że to dużo instalacja nie kosztuje a serio różnica jest.