nie dawno bylo zebranie z inspektorem w ksc- efekt- ha nie daja wiecej niz bylo w zeszlym sezonie kasa ta sama tj 115, tony z ha nie zwiekszaja, nie kontraktuja. I tu jest myk- po za kwotowe po 40zl ;-p to nawet na polowe kosztow nie wystarczy. w zeszlym roku zakontraktowalem 65t z ha a byli tacy co 50 hehe dlatego ze odbior byl na koniec pazdziernika, a teraz bedzie na listopad i tez mam 65t a niektorzy 50t- w tej sytuacji nie jeden z burakow po tym sezonie zrezygnuje z uprawy bo rachunek bedzie prosty 50x 115=5750 i np 20tx40zl=800 suma 6550 a nakaladu hoho, z 5 tysi lekko- gdzie oplacalnosc