No to teraz policz wg swojego "wzoru" opłacalność tak zachwalanej przez Ciebie hodowli trzody, która w Twoim przekonaniu "bardziej" opłaci się od opasów. Ceny rynkowe z wolnego rynku tak jak chcesz. Wyliczę Ci to dla 1 sztuki tak na szybko. Ceny pierwsze z brzegu z internetu.Prosiak 356,25 zł netto duńczyk 30 kg(dobrze wiemy że dzisiaj wszystko co ma 30 kg za tyle się sprzeda bo jest taki popyt), pasza gotowa kupiona bo przecież jakbyś ją robił no to na wolnym rynku byś ją sprzedał po tyle czyli 1160 zł/t. 1 kg przyrostu =2,7 kg paszy x 90 dni x 1,16zł/kg paszy=281,88 zł na cały tucz. I już na tym zakończmy bo za te 1 sztuke wg cen tego Twojego wolnego rynku średnia na dziś to 5.6. Kosztów masz 638,13 zł a tucząc go do 120 kg bez potrącenia wychodzi Ci 672 zł. Zostaje Ci 33,87 niby na czysto, ale wiemy że to nie wszystkie koszty, ale już liczę dla Ciebie tak aby wychodziło na Twoje. Dziennie ktoś napisał 1 zł zostaje z byka a z tucznika niecałe 38gr wg tych "WYLICZEŃ". Opłaci się trzymać świnie ? ANO WIDAĆ ŻE JEDNAK NIE! ALE MIMO TO PROSIĄT NIE IDZIE KUPIĆ BO LUDZIE TO TRZYMAJĄ" PrzeglądAM to forum i nie powiem wiele razy się z Tobą zgadzałem, uważałem Cię nawet za bystrego gościa ale chyba Cię przeceniłem. Dobrze wiemy że na opłacalność składa się dużo czynników takich jak m.in. żywienie, genetyka, ilość sztuk,jakość sztuk, cena zakupu, cena sprzedaży i k**wa MILIARD innych. Po prostu napisz już ostatni raz na tym forum, że likwidujesz rogacze bo TOBIE SIĘ NIE OPŁACI i serio nie powielaj tego bo po pierwsze to nie temat o opłacalności a po drugie napisałeś to już tyle razy że wszyscy o tym wiedzą, podobno nawet sam prezydent Duda dostał takie pismo na biurko i ma się zająć tą sprawą.