Tak orałem jesienią i siałem wiosną a doprawiałem przed siewem talerzówką. Łąka nie orana od x lat, darń przyorała się słabo ale udało się to jakoś doprowadzić do ładu.
Szczerze mówiąc to owies na kiszonkę zrobiłem pierwszy raz.Zobaczymy jak będą jadły krowy.Może przy kolejnych przesiewach łąk użyje jęczmienia czy futtertrio osłonowo tak jak piszesz.
Dzięki,krowa praktycznie sama się wycieliła.Zobaczymy co z niego wyrośnie.Namiar mogę podać na pw bez problemu. Ale u niego na takiego cielaka to trzeba mieć szczęście żeby trafić.
Dzięki, mam wkoło gospodarstwa niecałe dwa ha pastwiska a reszta łąk oddalona od gospodarstwa tak że nie da się zagnać i paść.Krowy dokarmiam na pastwisku.
No gratulacje, oby służył, podobają mi się te nowe hollandy. Takiego pod wniosek może wpisze na prow jak w ogóle rozpiszą kolejny. Brany na dofinansowanie, ma miękką oś ?
Też miałem żyto z wyką ale skosiłem zanim kłos wyskoczył. Udało się w tym roku mocno podsuszyć. Myślę że będzie dobra pasza dla mamek. Najlepiej to skosić, podsuszyć,na wałki i sieczkarnią z podbieraczem. Z kąt kupujesz wykę i ile dajesz na ha w mieszance z żytem ? Ja myślę żeby mieszanką gorzowską w tym roku zasiać w międzyplonie ozimym. Ale żyto z wyką i tak muszę zasiać na zazielenienie.
Po mojej, mam jedną hfke. U mnie w okolicy bardzo ciężko o dobrego cielaka chociażby takiego jak ten, a jeżeli trafisz u handlarza to cena dochodzi do 1500 zł a waga tylko 60-80 kg.