Jestem myśliwym, kiedyś strzelałem lisy , zawalałem nory na polach, dzisiaj żadnej nory nie psuję , objeżdżam je szerokim łukiem i z radością patrzę na lisa który biegnie w ścieżce technologicznej przed moim opryskiwaczem
Na jesieni tego roku moi pracownicy posadzili ok. setki jesionów na nieużytkach w pobliżu moich pól jako drzewa spoczynkowe dla myszołowów