straszenie w tym poście się zaczęło - tato był ciapkiem na wiosnę chyba tego roku - dwie różne opony z tyłu, trochę słaby bieżnik, wszystko inne sprawne, sprawdzili światła, numer na ramie, ciągnik nie myty z oleju. Jedyne co go i mnie zdziwiło to sprawdzili hamulce. Ogólnie jak ktoś ma coś bez przeglądu to warto teraz zrobić bo w maju mieli coś w przepisach gmerać.