bhdemeter
Members-
Postów
153 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bhdemeter
-
Charolaise i dwa stare welsblack
-
Najpier kup jakaś rasa, bo ciężko kupić w czystej rasie a mieszanka to mieszanka.
-
Ja mam charolaise i stado matek jest chowane można powiedzieć że prawie ekstensywnie i cielą się bez problemu. Trzeba koło nich chodzić jak przy każdej innej rasie. Fakt nie zaprzeczalny że są to bardzo bardzo spokojne krowy które jedzą i leżą do biegania i rozrabiania to one się nie chwapią.
-
Nie wypowiem się o opłacalności ale miałam a raczej jeszcze mam wels black i są to bardzo zdrowe bezproblemowe krowy. Wszystko zależy od tego ile masz pastwiska albo rodzaj paszy. Hihlanda raczej dużym bydłem nie pokryjesz bo to za mała krowa. Gallowey to raczej nie wiem skąd chcesz wsiąść bo w polsce nie ma a jak są to naprawde nie wiele krów tej rasy. A szkockie welsblack to są ale też nie dużo .
-
Wiecie co narazie to co roku piszecie w wątkach o wypłaty dopłat to samo że ma nie być dopłat. Moim zdaniem to nie możliwe niestety przynajmniej przez najbliższe 6 lat w 100% więc po co się produkować. A w ciągu 6 lat to może się tak wszystko pozmieniać że szok, może być wojna, kataklizmy różnego rodzaju bo w końcu mamy ocieplenie klimatu. Że nie ma co się martwić.
-
Dokładnie Ram to styl życia i dusza człowieka. Trzeba to kochać.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mój był 5,7 Hemi z 2005 roku miał instalacje PRINSA gazową z mapowaniem. To palił między 15-25l na 100km i tak samo na benzynie . Z tym wyliczaniem na gazie to trzeba by dokładnie policzyć bo to dużo zależało od jakości gazu potrafił spalać mnie i więcej. Przekonałam się dzieki temu że najlepszy gaz na Shellu Trasa i teren to u niego zależało też jak gazem operowałeś bo tam był silnik HEMI do pewnego momętu pracował na 4 cylindrach a jak mu dałeś gazu do podłogi to w fotel wtapiało i wtedy wir w baku się robił. Poszczególne modele mają też różne skrzynie biegów to też ma znaczenie na przełożenie w tych samochodach zależnie od przełożenia moja była automatyczna od mercedesa. Ja np jak jechałam w trasie z przyczepa i dwoma końmi to nie wychodził ponad 15 gazu a jak np musiałam troche ostrzej pojeżdzić po wawie to 23 gazu. Na autostradzie tak 140 km na godzinę z tempomatem to 18 gazu było . Mój Ram robił wszystko, zdarzał się że holował traktory do domu np Ursusa 1634 .Przyczepy ze zbożem to co roku do domu targał i dawał sobie rade. Ponton był niesamowity tylko raz mi się udało go zakopać. Ale wtedy to wszystko pływało włącznie z nami. Ja ten samochód to kochałam bardzo. :wub: No i ile imprez fajnych było w tym samochodzie 6 osobowy autobus plus paka :) fajne czasy :)
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
JA się swoim Ramem nie chwaliłam ani nie lansowałam. To auto u mnie bardzo ciężko pracowało Ale nie zaprzeczam że facetów na to auto można było wyrywać. A co do dziewczyn i samochodów. To wydaje mi się że blachary wolą takie co robią wrażenie drogich nie interesują ich samochody z duszą. Ja np na dziś choruje na Mustanga właśnie z silnikiem Hemi Ale nigdy sobie takiego nie kupie bo co z nim zrobić Stało by jedynie Ogólnie jestem miłośnikiem samochodów amerykańskich. I tu wróce to moich koleżanek z wawy. To one wcale do tego samochodu miłości nie czuły wręcz przeciwnie. A nawet miałam taki przypadek że jedna się mnie wstydziła w tym samochodzie.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No i przyciągała facetów jak trzeba. :lol: A co do Hemi to czemu nie ? Moj miał 5,7 Hemi i 380 koni pod machą. Szafe zamykał bez problemu . A jeżdziłam takim w dislu z turbina to mół był . I powiem to jest cudo nie samochód. Gorąco polecam. I wcale nie prawda że taki chlejus i drogi w utrzymaniu. drogie do niego jest tylko OC a cała reszta wychodzi lepiej niż w Hilux np a auto przyjemniejsze. Więc jak ktoś ma kupić pikapa i myśłi o hilux lub navara to niech kupuje Rama. Jak dla mnie to bajka totalna. I jeszcze sobie takiego kupi za niedługo obiecuje:)
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przekonałeś mnie!!!!! To fakt większość dziewczyn da ci z liścia ale tylko dla pozoru za zuchwałość. A co do tego zapytania się facetów z iście do łóżka to ci powiem że zrobiony został taki eksperyment:) Kiedyś nakręciłyśmy się z koleżanką w Kielcach na taki temat i zgadnij jaki był efekt. Tylko że my się pytałyśmy pod Tesco w Kielcach czy po∆dą z nami na impreze:) Pamiętam jak miałam kiedyś taki fajny samochód jak Dodge Ram 1500 i zawsze przez ten samochód miałam pełno adoratorów . A mówi się że tylko dziewczyny to blachary . A tu niespodzianka była jak trzeb było jakaś fajna impreza rozkręcić to wystarczyło pojechać tą bryką na mega odrazu się zebrała ekip:)
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
bardzo dobry pomysł tylko nie umieszczaj pierścionak w jakimś ciastku albo czym innym:) Ta bardzo dobre pytanie???? I odrazu tutaj kolega pod spodem dał opowiedz :) Uciekają Nawet Asteriks i Obeliks o tym wie ! Dlatego temat jest dziewczyna na gospodarkę a nie chłopak na gospodarkę bo takich nie ma No chyba że pod sklepem
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z tym dziwolongiem to trafiłeś w sedno tematu. Bo dla mnie na dziś to nuda kompletna jak oni sobie opowiadają o promocjach w sklepie:) Sory sory ale z tym wyrwaniem każdego faceta przez kobietę to absolutnie się nie zgadzam. Nie da się. Jak facet nie chce to ni h*ja nie namówisz go na nic bo i tak nie będzie mógł . ! Co by nie robił . maszt nie stanie na wietrze jak facet nie złapie wiatru:) A za to facet kobiecie nawinie makaron na uszy bez problemu. I do tego nie musi się nawet mocno starać. A trzy to wy chłopy nie macie takich głębokich uczyć jak my kobiety.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie! Moj tata 1992 roku potrzebował duże ujęcie wody i kupił to gospodarstwo. Jak miałam 17 lat a gospodarstwo zostało , byłam w szkole jeszcze. A ponieważ już wtedy moje zainteresowania poszły w tym kierunku a ja byłam bardzo związana z tatą i już miałam fioła na punkcie koni to tak zostałam na gospodarce. Pomimo że moja mam stawała na uszach aby to wszystko sprzedać bo to były jeszcze czasy kiedy dopłat nie było i nic ale to nic się nie opłacało. A ona biedna musiała mi pomuc utrzymać ten cały bałagan. I pomimo że już nie żyje to trzeba jej za to podziękować A że moja mama to była osoba nie pospolita to dała rade Ja powiem tak ani jedna koleżanka ani kolega z mojej szkoły podstawowej nie jest na wsi i napewno by nie chcieli gospodarzyć. Czy im się powodzi lepiej? To różnie się potoczyło. Co do kobiet to mało która pracuje zawodowo raczej są na utrzymaniu mężów. Ze szkoły średniej to już bardziej bo chodziłam do tech wet . Ale np chłopaków było tylko 4 w klasie. Jeden ma tylko coś wspólnego z końmi a prauje jako instruktor w auto szkole. Reszta nie zajmuje się wogle rolnictwem ani zwierzętami. Ze studiów to zupełnie nikt ze wsią nie miał nic wspólnego oprócz mojego dobrego przyjaciela który na dziś pracuje w Agencij. Oceniając ludzi to raczej postrzegają to w ten sposób że ciężko pracujemy. Np jak były strajki rolników ostatnie to oni się dziwili że mamy tak dobrze a strajkujemy i powinni z nami zrobić porządek. Generalnie nie mają pojęcia o wsi. Uważają że mamy dopłaty to nam dobrze. Co do osobowości to ludzie w podobnym do mojego wieku lubią się bardzo lansować. Nowy samochód , nowe ciuchy, wakacje itp. O pracy rzadko kto co mówi. A mnie np to obojętne jakim samochodem jeżdze byle by w stajni stały dobre sztuki a traktory były sprawne i zadbane:) Bardziej mnie kręcą nowe maszyny rolnicze niż samochody. Moje koleżanki z miasta które nawet zajmują się końmi to wiedzą ile kosztuje np Toyota Hilux ale o tym że traktor kosztuje tyle samo to już nie mają pojęcia:) Wogle czasami śmiesznie jest bo ja nie mam na dziś wspólnego języka z tymi ludzmi. Nie wyobrażam sobie życia w mieście i chodzenia do sklepu na spacer! NO niestety tak bywa i to w dwie strony kolego. Faceci też są dobrzy cwaniacy. A takich co cię chcą wykorzystać bez względu na płeć jest masa. Z tym że zdecydowanie łatwiej wyrolować kobiete niż faceta. Tym bardziej że kobiety są łatwowierne. Dokładnie ! Tylko z tym że punkt widzenia zmienia punkt siedzenia i ja tak jak ty omijasz kobiety to ja facetów. Wole mieć ogrom kolegów a nie partnerów do życia:) Tak jest dużo lepiej:)
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A tak od tematu , twoi synkowie to będą dopiero maminsynki i ... trudni ludzie , o ile nie zmienisz sposobu wychowania ... Boże broń !!! Ale raczej mami synki nie będą. Jak byś chociasz raz był w domu u mnie to byś mi przyznał, bardziej to oni będą robić ze mną co będą chcieli:) Bo już robią. A co do trudnych ludzi nie wiem co masz na myśli. Ale my koniarze mówimy że jak koń jest trudny w pracy to jest dobry bo myśli. Może o to ci chodzi?
-
Mariuszd93 to skoro nie jesteś bez wad to po co krytykujesz mnie za moje , nie znając mojej osoby? To że nie mam dobrego zdania o facetach to proste gdzie się nie odwrócę to większość myśli przez pryzmat własnego ego. Więc trudno abym myślała inaczej. I nie znaczy to że kobiety są takie idealne, nie wcale nie
-
To dobrze że się zmieniło:) dobrze świadczy o JD . Z tego co mi wiadomo to BNP Pariba to mega potęga bankowa jest i mają w d*pie małych, Mnie też nie ciągali po formalnościach niewiadomo gdzie ale potem nie wkurzali bo w życiu niestety różnie bywa.
-
No to jeśli tak jest to masz mój szacunek:) I mam nadzieje że twoja żona potwierdzi twoje wzorowe mężostwo:) Oraz że po 23 latach ci nie odwali i będziesz wzorowym dziadkiem:)
-
To ci powiem kolego że ja jestem rodowitą Warszawianką chodziłam do szkoły podstawowej i średniej oraz studiowałam w Wawie. Mam mnóstwo koleżanek i wiem jakie one mają na ten temat zdanie. Są też takie jak ja co chcą żyć na wsi ale to są dziewczyny z mocnymi charakterami i zdecydowanymi poglądami. I napewno sałatkę z kurczakiem będą doprawiać po swojemu a tobie nie będzie smakowała:) I na tym polega ambaras aby dwoje chciało na raz:) A tak na marginesie to naprawdę miejskie dziewczyny są mało bystre cwaniary i tyle. Zresztą to się tyczy też facetów. Mieszczuchy lubią żyć wygodnie a zmęczyć i ubrudzić się to raz na rok.
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Obawiam się kolego że chyba tak jest:) Ale pewności nie mam Jak czytam twoją krytykę to nie mogę się oprzeć wrażeniu że masz kompleksy i jakaś niedobra kobieta złamała ci serce albo po prostu cię nie chciała. A co ty jesteś taki wspaniały idealny bez wad???? Ciekawe jak to wygląda w realu? Myśle że napewno bardzo zgryźliwie:) Cieszy mnie to niezmiernie będziesz miał dłuższe a takie się przydadzą :rolleyes: :huh: I TO JEST STRASZNE !!!!!!! ISLAMISTA ;[ :wacko: NEWER hole murzynów jak już tak ma być!!! A nawet Chinoli:)
-
Może myśli że koń sportowy to kosztuje jak ziemniak 10000zł i że zaoszczędzisz kupując cukier do robienia domowych nalewek:). Jezu aby uzbierać 10 tysi to ile ty byś musiał tych nalewek zrobić !!! (wypić) Na koniec by się okazało że koń nie potrzeby bo prawka już by nie było.
-
np traktror jd ( bo z nimi mają umowę i są mniejsze wymagania z papierami i zabezpieczeniem nie jest ciągnik jak ma to miejsce w powyższym przypadku) za kwotę 130 k netto to 4,7 %, raty co pół roku, odsetki co miesiąc, wkład własny 29 k, 1 k prowizji Ja właśnie miałam sprzęt marki JD wzięty z BNP Pariba bo oni mają umowę z JD na cały świat i wybrałam ich z tych powodów co pisałeś. Ale obsługa jest naprawdę beznadziejna. Najgorzej mnie wkurza że chcesz do nich zadzwonić i coś załatwić i wogle nie ma odzewu. Naszczęście wytrzymałam z nimi 4 lata został jeszcze tylko rok
-
A ja wam powiem że każde małżeństwo to jest drużyna grająca w jedną bramkę a nie do bramki przeciwnika. I jeśli np połowa drużyny nie chce np kopać piłki to nie będzie nigdy gola w postaci bramki. I tak jest w karz dym związku. Jeśli rolnik chce gospodarzyć to musi mieć partnera do gospodarzenia, Po za tym we dwoje zawsze jest lżej. Gorzej z tym zaufaniem i uczciwością w związkach zwłaszcza w dzisiejszych czasach gdzie tolerujemy Pedałów, zdrady w małrzeństawch nie rażą tak bardzo. Nawet już na wsi rozwód jest czymś naturalnym. Ja czasami zastanawiam się czy są kobiety które by się poświęciły i poszły by na gospodarkę z miłości do faceta? Może i takie są ale wydaje mi się że ta miłość to jest poprostu pociąg fizyczny i zazdrość o względy człowieka a wraz z wiekiem to przemija. Więc pozostaje lubienie tego co się robi. A co ftedy jeśli się tego nie lubi. Złość frustracja itp Generalnie to najlepiej aby mieć ze sobą jak najwięcej wspólnego. A niestety pasjonatów rolnictwa wśród kobiet to tylko szukać tutaj na agrofoto:)
- 42024 odpowiedzi
-
- wykształcone kobiety
- wieś
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Problem w tym że na tym forum jest nas pare i tylko bezpośrednich babek:) A tu panowie chcieli by niewiasty aniołki bez harakteru:) A co do te matu to ja już pisałam, na co szukać męża? A raczej po co? Do Roboty?- jak teraz facetom się nie chce robić a jak jest ambitny to chce mieć nie ambitną żone:) Do seksu chyba jedynie bo do niczego innego.
