Dostałem 15 balotów sianokiszonki, a właściwie siana któremu pół dnia słońca zabrakło i dla pewności owinieli.
W koło było dużo pleśni, 1/2 balota można powiedzieć się kurzyla i śmierdziała stęchlizną. W środku już było ładne.
U mnie już qq nie ma, treściwa 2x dziennie na stół + do woli sianokiszonka, a w bramie siano też do woli. Zjadają dwa baloty sianokiszonki na balota siana.