Masz racje, zawsze w praktyce wychodzi wszystko. Ja jeszcze swojej nie uruchamiałem, wiec też mam obawy czy wszystko dobrze rozmiesciłem. Podpatrzyłem u ciebie liny podtrzymujace PKA i tez cos podobnego musze zrobic jak postawię zadaszenie. Zawsze to dodatkowa asekuracja. Na zapewnienia projektanta nie licze Czytałem gdzieś u ciebie, że suszyłeś w nocy, to sie kalkuluje? czy czas cię gonił?
damianzbr - te 200 kg Korn Kali to wszystko co dajesz z potasu na kukurydze? To tylko 80kgK/ha? Fosforu tez tyle daje. A jest u Ciebie różnica między fosfor w podsiewaczu, a wysiany rozsiewaczem?
damianzbr - zasówy sa też elektryczne ale o 1 tys droższe. na silos wchodzisz by go otworzy i zamknąc po załadunku, dwa razy. Idzie przeżyc.
Redler każdy był po ok. 30tyś. br - gdyby nie PROW to była by żmijka.
Kosz ma ok. 10-12t zasypu, wymiar 6x3, dwuspadowy, głębokości nie pamiętam, wywrot będzie burtą, a wiata przejazdowa. Ja właśnie na starcie nie uwzględniłem zadaszenia, ale juz w trakcie wylewania kosza zrobiliśmy fundament pod wiate. Teraz projekt robie, cegla jest, stal też. Mysle że do QQ uda sie postawic.
Masz jakieś foto swojej suszarki?
Dzięki za adres, jak narazie dzwniłem do Dyki z Jelcza - to 110 PE koszt 18zł net. - KOSMOS !!!
A odnośnie nawadniania ODRĄ, myśle że to zależy od wydajności studni i ciśnienia, ale 4 ha to chyba max.
redlery jak dobrze pamietam coś ok 30tys brutto z montazem, na górze silosów masz zasówy.
lukaczmarek - wiem że ludzie tak robią, u mnie wszystko było na ostatnia chwile i nie ryzykowałem. Musiałbym PKA brać też wyzszy.
ARiMR się nie zgodziła na 102t. Slimak by obsłużył, ale z silnikiem 7KW, a ja mam 2.2. A jak dostawisz następne silsy, to zmijka juz musi byc 10KW, a redler tylko dokręcasz. Pozatym są inne powody jeszcze. Odnośnie zasypu, to może wrzucę inne ujęcie.
Mam prośbe do użytkowników studni głębinowych, potrzebny mi adrees firmy co sprzedaje rury do tłoczenia wody na pole. Najlepiej producent, to i może cena będzie lepsza. Pomoże ktoś ?
To bardzo ładnie sypnela QQ, mimo kosztów opłaciło się. Ja od przyszłego roku też będe uszykowany na podlewanie QQ. Pogoda jest coraz bardziej kapryśna. Teraz poszukuje szpuli. Wybór padnie chyba na Odre 75-400. Ciekawe czy ją c-330 uciągne.