Skocz do zawartości

Jacek62

Members
  • Postów

    61
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jacek62

  1. Podmieniłem załącznik na pełny w poście wyżej a w tym daje ci manuala .Na jednym z tych rysunków podnosimy za korek nr 6 a dźwigniami od biegów jakoś to się chyba wyprowadza z wodzików ale to tylko moja hipoteza. Lewarkiem raczej nie próbuj bo coś pęknie i kłopot pewny .Uważał bym również na kamienie na końcach wodzików - żeby ci nie powpadały do środka jak będziesz kombinował.Powodzenia. Manualnie.pdf
  2. Nie rozbierałem tego jeszcze u siebie ale wydaje mi się że pod pokrywą jakiś wodzik ją trzyma. Szczególnie na tym wygarbieniu gdzie przychodzą wajchy od zmiany biegów jest to możliwe. Podeśle ci tu mały schemacik. Na nim jest zaślepka nr 24 i korek nr 6 -do czegoś to chyba służą te elementy. Ale jak mówię nie rozbierałem tego jeszcze . Napisz jak sobie poradziłeś . Dekiel skrzyni-pełny opis.pdf
  3. Cena nie jest znów taka straszna -zamknie się w granicach do 70 zł z przesyłką .Wpisz w Google: uszczelniacz wału korbowego tylni Case 956 numer katalogowy 3228401R91 rozmiar: 78X100X13mm -wyskoczy ci tam kilka -bierz markę Corteco i zapytaj się od razu o uszczelką pokrywy w której zabudowany jest uszczelniacz -bo o ile się nie mylę to również będzie potrzebna ,chyba że mechanik dorobi ci ją z materiału uszczelkowego -też tak można .Co do dużych luzów na wale to jak go rozpołowicie to mechanik zaraz ci powie co jest grane.Praktycznie jak miał byś już go rozebranego to nie wahał bym się wymienić tarczę sprzęgłową ,łożysko oporowe oraz nie wiadomo jaki jest stan docisku -bo jak pisałem rozbierania sporo a tak wszystko od razu wymienione i spokój.Daj znać jak sobie poradziłeś.
  4. Kabiny nie potrzeba podnosić jest tylko okienko do regulacji sprzęgła pod pedałami i raczej nie ma tam odrzutnika tylko uszczelniacz-kup dobry oryginalny bo rozbierania sporo więc raz a dobrze.
  5. Za światła odpowiadają trzy podstawowe elementy: włącznik świateł czyli klawisz ,przełącznik zespolony przy kierownicy ,przekaźnik .Zabezpieczają je bezpieczniki a za zmianę świateł odpowiada przekaźnik o którym pisałem wyżej.Jeśli on nawali to albo nie ma świateł w ogóle lub zostaną tylko te na których przekaźnik zastał na zwarciu /a one lubią się zawieszać/ -potocznie długie albo krótkie. Wydaje mi się że to u ciebie właśnie przekaźnik. Żeby wszystko wykluczyć sprawdź żarówki i kostki żarówek czy jest tam prąd i czy nie są zalepione błotem .
  6. Jak nie ma zmiany świateł to padł przekaźnik /zwarł ci na długich i tak został/ .Sprawdź jeszcze dokładnie bezpieczniki -nie wzrokowo tylko sprawdź je miernikiem plastikowe lubią się od temperatury skurczyć i nie łączą -lepsze są ceramiczne. Przekaźnik ma numer katalogowy :1502351C1 lub 3221178R1.Wpisać w gogle te numery a wyskoczy kilka ofert i cen.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v