Albo liczyć się z tym, że bor podnosi pH i nie dawać żadnych adiuwantów, bo szkoda kasy. Sam do tej pory również stosowałem mieszaniny z borem. Teraz zastanawiam się czy zabieg borem robić osobno.
Skąd bierzesz swoje teorie?
Zdajesz sobie sprawę, że azot z nawozu musi się przemieścić w głąb profilu glebowego żeby mógł być dostępny dla korzeni roślin?
Ciekawe rzeczy prawisz.
Według badań Dr Witolda Szczepaniaka nawet gdyby spadło 200 litrow/m2 to azot przemieścił by się 40 cm w głąb profilu glebowego czyli praktycznie idealnie pod korzenie.
Rzepak odbudowuje rozete, tworzy nowe liście więc na co czekać?