Przecież handlujesz swoim towarem, więc co Ty jeszcze chcesz?
Sam na mieście nie jadasz bo boisz się okupowania tronu, ale jakby nie było sanepidu czy innych instytucji to rozumiem, że nie miałbyś oporów przed kebsem od panów z delty Gangesu?
Dopłaty do dobrostanu to zło, ale Ty bierzesz bo spełniasz warunki "od dawna" i "naprawdę".
Słabo pokazujesz, że to zło, powinieneś ich nie brać. Jeszcze kilka tysięcy takich rolników i będzie widać w statystykach, że ten ekoschemat nie przyjął się.
Równi wobec czego?
Gdzie jest społeczeństwo bez jakichkolwiek podziałów?
Zawsze z góry ktoś będzie kontrolował.
To nie mogę zmienić pracy i wykonywać czegoś innego albo nieco inaczej za lepsze pieniądze?
🤭
Następnym razem napiszę to prościej: Gdy nie było dopłat ceny płodów rolnych nie były wyższe niż po wprowadzeniu dopłat i występował problem z nadprodukcją.