Nie wiem czy są dostępne nasiona z tego samego roku. Zawsze co kupowałem to nasina były z poprzedniego roku a zaprawiane maj i czerwiec tego roku. Przecież badanie siły kiełkowania trwa kilkanaście dni.
Nawet nie wiedziałem że ka takie roztrojenie jaźni.
A w tym roku sieje tylko jedna odmianę midnayth, ale po 3 różnych przedplonach czyli groch, rzepak i pszenica. Zobaczymy co z tego będzie.
Miam w tym roku kontrolę to pobrali próbkę z jednego pola a dawałem wapno na siedem, sprawdzali czy podniosło się pH, więc jak nic nie dzwonili to było dobrze, ale u mnie dawałem wapna na pola.
Jak byś myślał to byś wiedział że jeszcze zyskał bo w zeszłym sezonie nawóz mógł mieć taniej kupiony niż na ten. Widzę że kolejny przydupas bogdana i stacha który nie potrafi liczyć.
Klasa IIIb i IVa przedplon rzepak w tym roku 8t, w zeszłym roku na słabszej glebie miałem 9,5t przy takim samym nawożeniu i ochronie. Ale nie mogę w tym roku narzekać na plon bo w porównaniu z innym rolnikami nie wygląda tak słabo.
Doradźcie jak zrobić. Biorę nowe pole gdzie pH leży, wyników jeszcze nie znam ale widzę co jest na polu. Planuję dać 2 t magnezowego i 2 t węglanowego i czy dać razem czy jedno przed orką a drugie po orce, na polu planuję siać żyto.
U mnie też PK nie daje po rzepaku ewentualnie wiosną sól potasową wiosną, ale to zależy od zasobności PK w glebie. Jeżeli już chcesz dać coś to jak najszybciej żebyś mógł to jeszcze wymieszać, nawozy czy dasz głęboko czy płyciej to praktycznie nie będziesz widział różnicy. Najlepiej założyć że dajesz tyle lub więcej niż wywiosleś z pola.
A jak wygląda sytuacja jeżeli w tej chwili nie jestem właścicielem działki a będę na początku września, czy mogę już pobrać próbki i kupić wapno, czy daty muszą być dopiero po dniu podpisania aktu notarialnego?
Mam rację, kilka razy już widziałem w agropierdołach jak motowidła zapierdzielały aż zboża na szybę wywalało i to bez różnicy czy stary bizon czy nowy class. U mnie motowidła są używane tylko w leżącym a jak stoi to tylko się kręcą nad łanem.
Jak mówisz że tak mało zgubi to skąd masz samosiewy? Sąsiad już kilka lat sieje jęczmień po pszenicy i nie ma problemu z samosiewami, to nie wiem jak wy robicie że macie z tym problem, może za dużo uproszczeń stosujesz.
U mnie w tym roku na piasku miał może 20cm i jeszcze nie dawałem cerone na liść flagowy w tym miejscu, a tam gdzie lepsza ziemia to miał około 1m. Ph na piachu 5,8 więc tragedii nie ma, można wszystko robić i jak nie ma wody to plonu nie będzie.
Mam nadzieję że sobie jaja robisz, bo u nas bez problemu przyjeźdzają pod kombajn nawet pod małego NH i nic nie dopłacasz że stoi na polu bo i tak w kolejce bedzie stał kilka następnych godzin lub rozładunek na drugi dzień.