Ferie się zaczęły i dzieciaki mają wolne.
Ty naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Wymyślasz farmazony że niby sprzedałem ciągnik po zanizonej cenie gdzie tak nie było. Faktury na słupa też nie kazałem wystawiać tylko na kogoś innego np z rodziny (może u was taka bieda że ścigają kogoś skąd wziął kilka tys zł). A ,,wydojony,, jestem tak bardzo że za vat że skarbowego to mógłbym wykupić całe twoje gospodarstwo i jeszcze na masło by zostało.