Miałem 2 lata temu Architekta - mozaika 3-5 klasa, z przewagą tych gorszych, PH średnio uregulowane i przy nawożeniu 300kg Ultra8 i 160kg N wiosna sypnął ciut poza 4t
W tamtym roku i w tym miałem Avirona. Nawożenie podobne, może nawet trochę mniej azotu, ochrona taka średnia półka (jesień Dovvo 0.35 + cyperkill, wiosna Dovvo 0.45 + Inazuma 225g, płatek protio 150g+azoksy 150g + mavrik 0.2 no i bor, mangan+ amino) i przekroczył 2 razy 4.5t. Jednak trzeba do niego cierpliwości i ubezpieczenia, bo poszedł pod kosę tydzień później niż Trezzor czy Dominator przy dobrej pogodzie. Gdyby człowiek był bardziej cierpliwy i spokojny to możnaby go jeszcze trochę przytrzymać, bo trafiały się jeszcze zielone w spodzie, ściernie zielone że hoho, a Dominator na tym samym kawałku badyl suchy i aż go wyłożyło, ale wydajność tylko o jakieś 200kg mniejsza.
Na ten rok waham się między Dominatorem, Avironem i Avengerem, chociaż Excited też mi chodzi po głowie, ziemia ilasta 4klasa - co doradzacie?