Pług może być taki sam ale nie warunki na polu. Obciążenie z zeszłego roku zostało, była taka susza że sąsiadom obrotówki nie wchodziły jak ustawić nie umieli, a ja zaorałem grudziądzem. A orka na zdjęciu szła by i bez obciążenia. Ale orząc na regulacji siłowej im cięższy pług tym lepiej ciągnik idzie bo dociąża tylną oś. Ale większość to używa tylko regulacji pozycyjnej w tych modelach ursusów i fergusonów i się dziwią że te ferdki tak grzebią przy robocie, a zwłaszcza orce.
W tamtym roku było tak sucho we wrześniu że pierwszy raz musiałem dociążyć. Lemiesze mam z dłutami to pług wchodził ale po prawie 10 metrach a z obciążeniem momentalnie się zagłębiał. Jeśli chodzi o ustawienia pługa to się zgodzę bo innym nawet ciężkie obrotówki nie wchodziły wtedy, także ustawić pług też trzeba umieć.
Obciążenie zostało po jesiennej orce pod pszenżyto, wtedy pług nie wchodził bez tego. Teraz warunki do orki idealne, ale z obciążeniem zawsze lepiej idzie.
Tak, łatwa robota. Wstawiam film z którego się nauczyłem.
Umiem też na stalowej zrobić oczko. Robota szybka i przyjemna bez przeplatania, mniej pracy jak przy lince ze sznurka. Tu masz film jak to zrobić.