Trochę przesadzacie z tym zaniedbaniem u mnie niestety po zimie rzepak nie mógł się zebrać i już w kwietniu wiedziałem że będzie lipa niestety odbudowywał wszystko co zrobił na jesieni w dodatku częściowo zalany grunt także na jakieś dobry plon nie liczę. Podczas kwitnienia tylko potwierdziły się moje spostrzeżenia niestety tzw. dzikie zboże, grunt też bez szału. Liczę średnio na 2t/ha, i patrząc po okolicy dużo takich plantacji. Nie wiem dlaczego zaraz niektórzy uważają że nie potrafię prowadzić plantacji. Tak samo jak znajomy przyjechał i patrząc na moje żyto na 6 klasie sam posiadając 3 mówi że słabizna i wogóle nędza, a ja uważam że na te warunki jest dobrze i 4-5 t/ha będzie. Tylko ja nie narzekam i nie kłamnę że tak źle i wszyscy mnie okradają, nie proszę o jakieś suszowe i inne chore rzeczy, zawsze można się przebrażowić ale ciągłe narzekanie to we szystkich grupach społecznych jest widoczne.