Nie ma potrzeby odkręcania skiby. Nic się nie wygina.To jest maksymalnie podniesiony pług. Można by wyżej ale trzeba by skręcić wieszaki. Przy obrocie koło nie zahacza bo jest siłownik od składania pługa.
To prawda odkładnie ażurowe stawiają mniejszy opór. Pług zabiera 2,35m ale da się zrobić szerzej. Orane było na zupełnie płaskim terenie i w dobrych warunkach więc nie było problemów z uciągiem. Forterra miała ciężej w UG 1,6m. Spalania nie sprawdzałem.
W tym roku miałem podobną ale niestety większośc musiałem zaorac bo po 7 gr to raczej nie warto kopac. Ciekawe tylko czemy w sklepie nieraz widze po prawie 3zł. Był czas, że w sklepie kosztowała 3zł a nam proponowali nawet po 3gr. I gdzie tu logika? W sklepie cena 100 razy wyższa.
One są typowo do kukurydzy na kiszonkę. Mokrej ładowaliśmy do pełna i nic się nie zepsuło u góry są łańcuchami spięte. Nie wiem jak by to było ze zbożem(wiadomo, że tego się nie sypie do pełna) ale ładowaliśmy kukurydze, obornik, marchew i póki co się trzymają. Obydwie mają org. zabudowy.
Powinienem trochę doprecyzowac moje pytanie. Ile można załadowac żeby bez uszkodzeń wywrócic towar? Opłaca się montowac trzecie ucho do wywrotu? Czy to spowoduje, że przyczepa będzie równo podnosic? Teraz nawet jak jest równo naładowane to zawsze przód najpierw potem tył. Wszystko się wygina ale o dziwo paka wraca na swoje miejsce i nic nie pęka.