Przyszło rozliczenie od Skiby.
Średnio 1102zł brutto za sztukę przy 40sztukach.
Rok temu o tej porze dostałem najmniej 5.1za E
A wczoraj 10.40 za E
Niesamowita nie przewidywalność.pozdrawiam
Sprawdziłbym z tyłu wtyczkę do świateł od przyczepy. Czy nie są przełamane kable . Miałem tak w mf . Naciskałem hamulec A światła się zapalały. Były przełamane kable i się dotykały. U mnie 20cm od wtyczki były kable ściśnięte .
Przy gaszeniu było odczuwalne stukanie.
Pryskałem na jesień . Nagle podczas ruszenia nastąpił glosny hałas, szorowanie metaliczne . I było koniec jazdy. Ciągnik na baze sholowany. Tur zdjęty. Rozpołowiliśmy. Frez na tłumiku drgań sie skończył . Przez to był spowodowany.ten hałas. Jakieś 4 godziny trwało rozpołowienie. Nowy tłumik z łożyskiem i uszczelniaczem. Bodajże 1300brutto. Robota własna, bez serwisu
3tysiące godzin u nas zrobił. 5500na blacie. Była robiona pompa wody. Panewki na przednim moście. Z dwa czujniki wymienione i teraz na jesień tłumik drgań skończył swój żywot. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Od grudnia 2014 u nas. Od 3 lat bardziej pomocnik , to i godzin mniej teraz bije
Jest to stare szambo po krowach. Na szerokość chlewni 11metrów A 3.5 szerokie i plus minus 2 metry głębokie, i na tym zrobiłem rampe do załadunku i wyładunku. Jutro zrobię zdjęcie.
Koparki wypożyczyłem z wypożyczalni sprzętu budowlanego na 3 tygodnie. Na stawki godzinowe wyszło by 2 albo 3 razy drożej. A druga sprawa jak ktoś by miał przyjechać to by pewnych rzeczy nie robił. A tak nawet strop zwaliłem koparką.
Dokładnie o to chodziło. Kiedyś miałem 120 sztuk na płytkiej ściółce, nigdy więcej. Co drugi dzień rytuał 2 godzinki przy widłach. Teraz wystarczy wskoczyć na 5 minut z rana i 5 minut z wieczora czy wszystko działa.
Dokładnie 320 sztuk jest wstawione. Tak to jest z przeróbkami starego . Na nowy bym nie dostał tak zgody . Może po paru latach . Blisko trójmiasto i wszędzie działki robią. Budynek wykorzystany. Po za tym na vacie nie jesteśmy. A prowu nie chce , a dotacje były na budowę chlewni dla loch.
Z lewej strony 3 kojce po średnio 7 metrów długości na 4.7 szerokości . Tam po 50sztuk
Z prawej strony szerokość ta sama i tam są 3 kojce na 30sztuk i dwa na 40sztuk.
Ruszta z gospodarstwa 10km oddalonego. Mają ubytki tam gdzie automaty stały, wokół nich. Gospodarz po roku dołożył maty 1x1m . Teraz po prostu trafiły w inne miejsce i dlatego brzydko wygląda .
Mieszadło było w pakiecie z wszystkim. Jest to samoróbka, niewiem jeszcze jak się sprawdzi . Kanał120 głębokości. A tu z przodu 2m , ponieważ był kawał piwnicy.
Teraz cena w okolicy 4zł netto, jak podjęliśmy decyzję o przeróbce dostawaliśmy 6,8zł netto na żywo bez potrącenia. A prosiaki był po 230zl za 20kg od gospodarza z którym współpracujemy od 5 lat . Chcieliśmy się chwilkę wstrzymać z wstawieniem, ale taniej już nie będzie, a druga kwestia żeby, koniec marca udało się gnojowice na pole wywieźć. Bo w kwietniu już nie mam gdzie.
Dodam, że 100procent obiektu płytka ceramiczna , sufit 5 pianki i 25 cm wełny. Wentylacja kanałowa, obiekt kamerowany, ponieważ to drugie gospodarstwo oddalone o 8km od pierwszego . Koszt z paszarnią przekroczył 200tys niestety
Paszociag jest kupiony używany wraz z rusztami i automatami. Paszociagi mają na końcu tylko zakręt 40stopni przy wejściu do silosów. Mam nadzieję że parę lat posłużą. W razie czego, sam naciągałem spirale to i drugi raz ją naprawie 😂