z pryzmy mam do 5% obrzutu z całej a bele to porażka tak nh ma 95 km na jesieni chodził przy wożeniu kukurydzy z claasem 50m3 daje spokojnie rade na naszych terenach
jak ostre noże to każda ładnie potnie ta ma 33 noże i dobrze tnie a pryzma się udaje jak po każdej zakiszenie pryzmy nie ma się przyczepą tylko zawartością suchej masy towaru i ugnieceniem i szczelnością przykrycia
ale to jest przy stole paszowym tam jest zawsze mokro i breja a jeżeli ma kojce na głęboko (50-70cm) bo tam mi się wydaje to nie robił tego po to aby raz na tydzień zamykać kojce i wypychać turem tylko raz na 2-3 miesiące.
ale rolnicy hobbyści tego nie zrozumieją bo maja po kilka sztuk i jak by mogli to by w ramki oprawili sobie to bydło. u nas na wsi sa tacy co 3 razy dziennie wywalają z uwięziowej i 3 razy ścielą i zajarzywszy tyle słomy na 20 sztuk co ja ta sama ilość słomy na 4 razy tyle. ale co kto lubi...
a może poidło jebło i się bagno zrobiło ? takich kurnikowców jak to mój tata nazywa co maja 5 czy 6 sztuk i się mądrzą to powinni dawno zlikwidować bo mądrzejsi jak ładniejsi są może kolega jeszcze ma tym byczkom papierkiem d*pę podcierać ?
zapewne tam gdzie leżą a na pewno nie na zewnątrz maja sucho a przy stole paszowym cały czas jest ruch i ile słomy by tam nie naścielił to i tak jest bagno a skoro jest tam głęboka ściółka to tak to wygląda. A takich cwaniaczków co się mądrzą to nie brakuje ma raptem 5 czy 10 sztuk do roboty na budowę czy do biedronki chodzi i wali w czapkę.