kładzie sie wstaje, kopie i cała spocona.I znów wizyta doktorka z tym że powiedzieliśmy mu o tej soli kuchennej a on na to że to trucizna podobna do działania trutki na szczury mocno i szybko atakuje nerki i powoduje niewydolność całego organizmu. W nocy o trzeciej było jeszcze dobrze, a o dziesiątej rano odjechała. Normalnie nie wiem czy kląć czy płakać wiem że ojciec też nie chciał żle więc co da wyżywanie sie nad nim.Jedyne co mogę zrobić to wszystkich ostrzec żeby nie próbowali stosować soli kuchennej w żywieniu krów jak i świń to TRUCIZNA!!! Uważaj na słówka