Wcale się nie dziwię że pożółkła ,nie dość że sucho to jeszcze noce zimne a wy takie mikstury robicie.Przy takiej pogodzie to się wstrzymać z opryskiem albo skracanie,grzyb,odżywki jechać osobno.
W zeszłym roku zabrakło mi Rsm-u na jeden przejazd i rozsiałem saletrę.Tam gdzie poszedł RSM to po dwóch dniach była już różnica a gdzie saletra to dopiero po dwóch tygodniach.
Na Ukrainie robią jeden,góra dwa opryski i finito.A w Polsce na chwasty,dwa razy skracanie,trzy razy grzyb a do tego odżywki,robaki itd.To nie wiem która pszenica to większy syf.
W agropierdołach mówią że tanieje a dwa tygodnie temu zaczęły się podwyżki,dziwny w tym roku jest rynek zbóż.Wiosna się zbliża więc trzeba sprzedawać,kupić nawozy,śor i mieć gdzieś te zwyżki,zniżki cen.