tak gdzieś od pół roku w moich stronach za byczki do 600 kg w dobrej budowie są takie zakłady które płacą więcej niz za cięższe sztuki , są to małe masarnie
laval
mam pytanie , jak to możliwe że z hydrauliki przedostaje sie do silnika ? mało jestem obeznany w mechanice
i jeszcze jedno, niebieski dym na zimnym motorze czy po rozgrzaniu również ?
w Polsce może nie być nawet sztuki trzody a i tak mięsa nie braknie w sklepach, nie widzicie do czego prowadzi udział w unii ?
a giełdy chyba dziś nie było
za te nieszczęsne byki według mnie w przeliczeniu na żywą wychodzi 8 z kawałkiem netto bo nikt czy to handlarz czy ubojnia nie płaci za gnój w bebechach tylko za mięso
w dalszym ciągu uważam że mimo wszystko jak by nie policzył 56% przy RiU klasach to słabe wyboje
klasa to klasa a otłuszczenie to inna sprawa, poszukaj w necie klasyfikacje poubojową
oglądając zdjęcia tych byczków myśle że dostałeś realne ceny i wybój raczej realny