kedziorek
Members-
Postów
854 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kedziorek
-
Szansę trzeba dać, Bardzo podoba mi się pomysł z własnymi skrzyniami. Według mnie powinni zrobić tak: w mocy do 100 koni skrzynie 12/12 Carraro i 16/16 własne, w mocy powyżej 100 koni skrzynie 40/40 Carraro lub ZF i własne 32/32. Oczywiście z opcjami w pełni mechaniczna i bardziej rozwinięta/komfortowa. W ten sposób nikt nie będzie mógł narzekać, ktoś będzie chciał skrzynię sprawdzonego producenta to będzie, ktoś będzie chciał skrzynię własną, to też będzie. Może ktoś z tu obecnych zna jakieś szczegóły dotyczące tej gwarancji na 4 lata? Mam na myśli to czego ona dotyczy, czy samego silnika, czy samej skrzyni, czy czegoś innego? A właściwie to raczej czego nie dotyczy. Bo na pewno nie jest na cały ciągnik. Tak jak to było z samochodami KIA, gwarancja 7 lat ale nie obejmuje elementów układu zawieszenia, elementów układu kierowniczego, elementów układu przeniesienia napędu czy elementów układu wydechowego oraz filtru cząstek stałych (wiec w sumie niewiele zostaje).
-
Ludzie do rzeczy, jak macie jakiś problem to sobie dajcie po ryju i nie zaśmiecajcie forum. Ciekawie się zapowiada z tą transmisją Vigus, kolego adikpl1 udało Ci się dowiedzieć czegoś więcej na jej temat, np kiedy planują wprowadzić ją do sprzedaży? Albo chociaż co oznacza ta nazwa, do czego nawiązuje? Wiadomo co będzie w ciągnikach poniżej 100 koni? Może skrzynia 16/16?
-
A moim zdaniem odsłona bardzo dobra, dodałbym jeszcze tylko jakąś muzykę w tle i trochę dymu . Ale ogólnie sam pomysł mi się podoba, plus dla pana Zajarczyka. Natomiast uważam, że pokazali zły ciągnik, nowej C-360 za 100 tyś nikt nie kupi, tak jak to było mówione wcześniej, każdy będzie wolał dołożyć 10 tyś i kupić C-380. Z kolei bardzo nie podoba mi się wypowiedź pana Zajarczyka, że nowa C-360 jest ,,stuprocentowym polskim produktem,, i uważam to za perfidne i chamskie kłamstwo, ponieważ z tego co powszechnie wiadomo polskiej produkcji są w niej tylko maska i kabina, co nie ma żadnego wpływu na trwałość ciągnika. Warto jednak zauważyć to co kolega pisał przed chwilą, że firma ewidentnie stara się rozwijać i wprowadzać własne rozwiązania i konstrukcje. Dodatkowo rozwój ten jest przemyślany, uzupełniają luki w ofercie (wreszcie normalne przyczepy skrzyniowe, dobra przyczepa do bel) i zapowiedziana własna skrzynia 16/16 (według mnie na początek najlepszy wybór), która ma być rozwijana.
-
-
- 3 komentarze
-
- ciagnik rolniczy
- traktor
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Według was bycie fanem marki polega na ślepej miłości i wychwalaniu pod niebiosa nawet najgorszych rozwiązań? Gratuluję gimbusowego podejścia. Ja czepiałem się bardzo filtru od dołu, umieszczenia rewersu oraz sterowania hydrauliką. Wszystko to zostało już poprawione za co duży plus dla Panów z Ursusa.
- 6 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- traktor
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mechaniczny może być, ważny dla mnie jest fakt, że przy kierownicy. Poza tym przeniesienie oznacza, że pracują nad tym tematem i sądzę, że za jakiś czas możemy się doczekać rewersu elektrohydraulicznego.
-
- 2 komentarze
-
- ciagnik rolniczy
- traktor
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Serio jest 11054 z rewersem przy kierownicy? To byłoby bardzo dobrze, wręcz rewelacyjnie. Uważam, ze lokalizacja przy siedzeniu jest bardzo mało praktyczna. Kolego widzę, ze starasz się być zażartym fanem Ursusa, ale bycie nim nie polega na zagryzaniu wszystkich którzy ośmielą się coś złego zauważyć. Proponuję jeszcze kilka razy i na spokojnie przeczytać moją poprzednią wypowiedź, bo widzę, że masz ogromne problemy ze zrozumieniem tego co napisałem.
-
Ma w d...e Zetora i nie poświęcam mu zbyt wiele uwagi. Bardzo interesuje mnie Ursus, jego rozwój i przyszłość i poświęcam mu trochę uwagi. (…) drugą z ciekawostek jest zamontowanie rewersu przy kierownicy, nie jest to jako kolejna dźwignia przy konsoli, tylko po prostu znajduje się przy kierownicy jest dużo, dużo wygodniejsze (…) Przekaz jest jasny, zamontowali go przy kierownicy żeby było lepiej i wygodniej. A mi chodzi o to, że oni nie mieli innej opcji, musieli to tak zrobić i nie ma się czym chwalić. Skoro poczynili takie genialne odkrycie, że przy kierownicy jest wygodniej (bo jest) i skoro to oni tak MONTUJĄ rewersy to czemu nie mogą tak ZAMONTOWAĆ rewersu w 11054? To tak jakby ktoś się chwalił, że w 60 są biegi przy kierownicy? A jak mogą być inaczej? Dobra wiem, wiem C-362 były między jajami . Gdyby było np tak: (…) drugą z ciekawostek jest to, że rewers znajduje się przy kierownicy tak jak u najlepszych zachodnich producentów, nie jest to jako kolejna dźwignia przy konsoli, tylko po prostu znajduje się przy kierownicy jest dużo, dużo wygodniejsze (…). Znaczenie to samo, podkreśla rozwiązanie, zwiększa znaczenie poprzez porównanie do światowych producentów, nie ma fałszu, hipokryzji i samochwalstwa. Kolego Ty chyba jesteś odrobinę przewrażliwiony na punkcie Ursusa, nie można na niego pół złego słowa powiedzieć.
-
Bardzo dobry krok do przodu, pochwała dla panów z Ursusa za reklamę. Sam film zroniony ciekawie, narrator też bardzo dobry. Tylko... no cóż, nie będę komentował tego ,,referenta do spraw technicznych,, Dużo mówi się o wygodzie i nowoczesności, ale zabrakło mi pokazania tetgo na filmie, przydałoby się jeszcze kilka ujęć z kabiny. Chodzi o to żeby nie tylko mówić ale i udowodnić. Bardzo fajny pomysł z sterowaniem podnośnikiem od tyłu. Natomiast uwaga o zamontowaniu rewersu przy kierownicy jest robieniem idioty z klienta, tak przewidział producent skrzyni Cararo i tak ma być nie ma tu żadnego wkładu panów z Ursusa. Poza tym w innych ciągnikach to jest standard. Jak to jest z tą turbiną, bo na filmie mówią że nie ma a na zdjęciach widać że jest, na stronie też piszą że jest. Bardzo dobry pomysł z gwarancją na 4 lata lub 4000 mth, widać że zależy im na odzyskaniu chociaż części zaufania. Brawo. Chciałbym wiedzieć jeszcze jak to jest z tą gwarancją, czy dotyczy całego ciągnika czy nie, podejrzewam że samego silnika. Ktoś może dokopał się do czegoś ciekawego w necie?
-
Teoretycznie tak. Ale weź też pod uwagę, że nikt kto normalnie myśli nie kupuje nowego ciągnika w tej samej mocy co stary, zawsze kupuję się troszkę większy wręcz na wyrost z myślą o rozwoju i zwiększaniu produkcji. A potem dokupuje się do niego maszyny, Poza tym zobacz sobie, że większość nowych maszyn dobrych producentów jest już za duża do 60, czy wręcz wielu technologi nie da się przeprowadzić i zastosować bo wymagają maszyn do których 60 jest za mała.
-
Akurat w 11054 siedziałem, większość jego zdjęć na AF jest mojego autorstwa, bardzo dokładnie go obejrzałem. A co do EHR to nie mam pojęcia, nie poświęciłem prawie uwagi na serię H.
-
Jeśli zostaną oba w ofercie to jak najbardziej ok. Ale jeśli mieliby wycofać 11054 to byłby krok wstecz. Model 11054 hmm filtr, sterowanie hydrauliką, rewers... Było to już, nie chce mi się powtarzać. Nie panikuję tylko przedstawiam moje spostrzeżenia, podaję do oceny innych. Na tym polega dyskusja i wymiana poglądów.
-
To ja przerwę to falę ochów i achów. Martwi mnie sytuacja modelu flagowego czyli 11054. Jeśli teraz wejdzie C-3102 to jakby jego zastępca. I tu mi się nie podoba, po pierwsze słabszy, po drugie z gorszą skrzynią. Teraz jest pytanie, czy będą produkowane równolegle modele C-3102 i 11054 czy 11054 zostanie wycofany. Jeśli tak to straszna kicha, nie był on zbyt udany ale jednak był to duży krok na przód. Poza tym ten model byłby w takim wypadku około roku w produkcji (to już kolejny taki) i aż mi szkoda jego nabywców. Co gorsze modele C-392 i C-3102 mają identyczne parametry jak Hattaty 9014H i 10014H, wygląda to tak jakby na gotowe hattaty zakładali swoje Ursusowskie maski i kabiny. Jeśli to się potwierdzi to żenada moim zdaniem, mieć swoją konstrukcję i zrezygnować z niej dla kupowania gotowców to jest wiocha.
-
Oznaczenia jak najbardziej spójne, nie podoba mi się tylko C-382, C-392 i C-3102, powinni zaokrąglać to, bo takie są śmieszne (czyli C-380, C-390 i C-3100). Chociaż stara metoda podobała mi się bardziej. Oznaczenie było jasne i przejrzyste, wiadomo była jaka moc, na ile kół napęd, która wersja rozwojowa modelu, a tu już gorzej. Trochę mało biegów w modelach C-392 i C-3102. Mam nadzieję, że za jakiś czas wejdą jakieś lepsze skrzynie.Bardzo przydałby się rewers elektrohydrauliczny, przynajmniej w opcji. Co ciekawe w słabszych modelach skrzynia jest Carraro, a w C-392 i C-3102 nie ma podanego producenta. Ciekawe czy to jakaś firma krzak czy rezultat współpracy z WAT-em czyli skrzynia własnej produkcji.. Chociaż w to troszkę wątpię, za szybko.
-
Ja nie wiem co Wy widzicie w drifcie ciągnikiem Film z C-380 ciekawy ale wykonany jakby sroce spod ogona wypadł. Co do samego ciągnika uważam, że jest bardzo zwrotny, ale mógłby być cichszy w środku. Natomiast dużym plusem jest wygląd, to pierwsza propozycja Ursusa spójna stylistycznie. Co do nowości, a czy ktoś z Was sobie przypomina żeby Ursus kiedykolwiek mówił przed targami co pokaże? Nigdy, zawsze jest cisza, dopiero na targach zawsze jest zaskoczenie, miłe (jak jest coś nowego) lub nie (jak nie ma nic).
-
Trochę się pogubiłem. Ostatnio było 100 mln za 3000 ciągników teraz jest 100 mln za 5000 ciągników. O co chodzi? 100 000 000 na 5 000 ciągników to Ci wychodzi 73 000 za sztukę?. Mogę Ci sprzedać jakieś 30 ton pszenicy po 500 zł, razem jakieś 50 000
