Skocz do zawartości

kedziorek

Members
  • Postów

    854
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kedziorek

  1. Tak dla wyjaśnienia, wadliwe skrzynie były w 11024, natomiast 11034 nie wszedł do produkcji, skończyło się na prototypie. Hattata odradzam, nie wypowiem się co do wytrzymałości, bo chyba jeszcze żadnemu nawet gwarancja się nie skończyła, natomiast mój sąsiad ma 10014H i 914, w tym samym agregacie w którym stary 914 szedł bez problemu 10014H wypluwa flaki. Co do 11054 to może być ciekawa propozycja, ale radziłbym się jeszcze wstrzymać, pierwsze sztuki które zostały wypuszczone nie miały prawa wyjechać w pole ( z powodów ogólnie znanych), wady już zostały poprawione co się chwali Ursusowi, ale tylko te które zostały zauważone przy samych oględzinach, nikt jeszcze nie wie ile rzeczy się w nich sypie w czasie pracy. Swoją drogą to kogoś powinni za przyrodzenie powiesić, że dopuścił taki ciągnik do produkcji i na targi. Uważam, że należy czekać aż dopracują ten model (może dodadzą też rewers EHR, bardzo fajna sprawa), innymi słowy jak nauczą się projektować i budować ciągniki i wyeliminują choroby wieku dziecięcego to może być bardzo ciekawa propozycja. Chyba, że masz niepotrzebne 150 tyś i wywalisz je na sam znaczek.
  2. Nie uważam, że nie wymagają, tylko handlarz który chce mi ją sprzedać tak uważa, myślę że to bzdura więc zasięgam opinii. Z tym pierwszym lepszym zakładem to się nie zgodzę, byłem w dwóch które mają odpowiednie uprawnienia i żaden nie chciał mi wystawić takiego dokumentu, ale może mam tylko pecha. A swoją drogą ten mój handlarz to straszna świnia, przyczepa była za 8900 (kupił pewnie jeszcze taniej, ja nie zdążyłem jechać) a teraz chce ją sprzedać za 13 500. Rozumiem, prawo rynku i interesu ale jednak uważam, że świnia.
  3. Trochę z innej beczki. Jak to jest z przyczepami tandem? Wymagają rejestracji czy nie? Np taka sprowadzona z zachodu?
  4. A czy ktoś z Was ma namiar na taki zakład który wystawi zaświadczenie o przerobieniu przyczepy? Pytałem w kilku u mnie i nie chcą się zgodzić. Najlepiej woj mazowieckie.
  5. Nie mam nic do 3512, uważam, że to dobra maszyna, może tylko troszkę lekka i oponki tylne za wąskie ale to już takie tam...
  6. Już widzę te pociągi wyładowane 3512 wyjeżdżające z fabryki, taka propozycja od Ursusa to będzie strzał w dziesiątkę, ludzie będą listy kolejkowe robili na ciągnik 47 koni bez kabiny, listy będą tak długie, że dopiero ich dzieci dostaną tego wymarzone i wyśnione maszyny Ciekawe w jaki sposób oni chcą tego 1814A zarejestrować, w Polsce nie mogą bo nie ma homologacji, więc z tego samego powodu nie zarejestrują go w całej UE, mogą go zarejestrować np w Etiopii i tutaj sprzedać jako sprowadzony-używany, ciekawe tylko jak przepisy traktują pojazdy sprowadzone spoza UE.
  7. Czy ktoś orientuje się jak można w papierach przerobić przyczepę z ciężarowej na ciężarowo-rolniczą? Chodzi dokładnie o D-55? Ktoś z was przerabiał osobiście taką procedurę? Jak to wygląda, ile kosztuje...
  8. Zacny film, najlepsze ujęcia z drona. Widzę, że to jeszcze jakaś pierwsza wersja C-380, stary typ maski. Takie myki z jazdą z przerwami to można robić jak się ma wsparcie elektroniczne. A tu z tego co widzę wyszło marnie, albo zostawia, albo robi dwa razy po tym samym. ;p Taką D-55 to bym chętnie przygarnął. Ciekawe, ten z ogłoszenia ma już chyba kabinę polską.
  9. Sorry Right.
  10. Ręce opadają jak tak niektórych czytam. Co wy myślicie, że zrobienie ciągnika to skręcenie skrzyni, silnika, założenia maski i kabiny? Żenada.
  11. Zwróćcie uwagę że w C-392 i C-3102 nie podają producenta skrzyni a w innych przypadkach się chwalą, że jest to Carraro, podejrzewam, że w tych 2 modelach producentem jest jakiś turek i dlatego tak o tym jest cicho. Ciekawa jest propozycja ciągników ciężkich, 180, 200, 220 i 280 koni. Tylko jak dla mnie to trochę za dużo tych modeli i za szybko. Fizycznie nie jest możliwe zaprojektowanie aż tylu, a z ich zasobami ludzkimi i doświadczeniem to max 1. Obawiam się, że są to jakieś ciągniki które będą kupowane gotowe i przylepiany na nie będzie tylko znaczek Ursusa tak jak z serią H, a znając ogromną miłość Ursusa do Turcji to będą to jakieś tureckie ciągniki. Może ktoś bardziej zorientowany mógłby je nawet zidentyfikować.
  12. No no reklama się rozwija, poza tym występować w tak zacnym towarzystwie jak Fendt czy Claas to już jest jest coś. Teraz można będzie powiedzieć, że Ursus stał obok dobrego ciągnika. Tylko nie ogarniam czemu do pokazów wybrali najgorszy model, powinien być 11054 jako niby model flagowy zaraz po C-380, a tu turka pokazują z polskim znaczkiem...
  13. Kolego film już był. Pokazy z tego co widzę ciekawe. Najlepiej moim zdaniem prezentuje się 11054, natomiast C-380 w polu jakoś tak średnio, wygląda dość.... niepozornie. Bardzo dobrze wygląda przyczepa, wreszcie jakiś krok do przodu w tej dziedzinie. Przydałoby się jeszcze jakieś stanowisko Ursusa, stoliki baner itd....
  14. Kilka uwag. Po pierwsze cena 12 tyś $ dla nas niby ok ale dla nich jak widać zaporowa, (tylko 2 % rolników ma ciągniki) wiec nie ma się czym jarać. Po drugie normy w UE muszą takie być, nie chodzi o ochronę środowiska i ekologię tylko o ochronę własnego rynku i ekonomię, Inaczej taniocha z dalekiego wschodu zalałaby nasz rynek, fabryki by upadły i tyle by z tego było. Po trzecie Lech W pasuje tam jak pięść do nosa, człowiek który rozpoczął demontaż polskiego przemysłu i gospodarki. Po czwarte cieszę się, ze Ursusowi się w Etiopii układa i mam nadzieję, że będzie więcej takich lukratywnych kontraktów.
  15. kedziorek

    Pszenica jara Parabola

    Mógłby mi ktoś powiedzieć na jakim jest etapie w skali BBCH?
  16. kedziorek

    Pszenica jara Parabola

    Mógłby mi ktoś powiedzieć jaki to jest etap w skali BBCH? I co może oznaczać ta plamka?
  17. To Ursus jest drugą (albo trzecią) firmą w Polsce która ma w ofercie autobusy elektryczne.
  18. Ludzie, jak wy możecie być tak beznadziejnie głupi. Ciągnik jeszcze pachnie nowością a wy pytacie jak się sprawuje i czy były awarie. Poczekajcie, aż zrobi z 2000 mth i wtedy takie pytanie. A koledze gratuluje nabytku i życzę żeby był zadowolony z zakupu.
  19. Mógłby mi ktoś powiedzieć gdzie w D-55 jest oznaczenie ramy? Ewentualnie coś po czym można poznać, że dokumenty są od tej przyczepy a nie innej? Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie takiej przyczepy?
  20. Mógłby mi ktoś powiedzieć gdzie w D-55 jest oznaczenie ramy? Ewentualnie coś po czym można poznać, że dokumenty są od tej przyczepy a nie innej? Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie takiej przyczepy?
  21. Ciekawe gdzie i u kogo. Ja osobiście mam około 70 km do najbliższego dilera Ursusa, który oczywiście nie ma nic ze stajni Ursusa, a do najbliższego diera który ma ciągniki Ursus około 190 km (chociaż ten akurat ma full opcję i bardzo dobre ceny). Nie ma mowy, żebym kupił tak daleko, w razie jakiejś awarii muszę mieć serwis natychmiast a nie czekać do następnego dnia.
  22. Kurcze ludzie, podstawowa umiejętność życiowa czytania ze zrozumieniem, wyraźnie napisane 4 LATA LUB 4000 MTH to znaczy, że gwarancja kończy się po spełnieniu jednego z tych warunków.
  23. Tak, na tym właśnie polega gwarancja, żeby była ważna wszystkie naprawy muszą być wykonywane w autoryzowanym serwisie, dodatkowo muszą być przeprowadzane okresowe przeglądy również w autoryzowanym serwisie. Ważne jest też to CZEGO DOTYCZY GWARANCJA bo nie jest to na pewno gwarancja na cały ciągnik tylko na podzespoły, podejrzewam że silnik, przykładowo, jeśli Carrarao daje na skrzynię gwarancję 2 lata to przecież Ursus nie da na nią 4 lat gwarancji. Doskonałym przykładem są samochody KIA, niby 7 lat gwarancji na samochód ale nie dotyczy silnika, zawieszenia i układu przeniesienia napędu. W praktyce dłuższa gwarancja opłaca się producentowi, bo zarabia na serwisowaniu i przeglądach ciągnika, a w razie awarii może się wyprzeć, że tego gwarancja nie obejmuje, ważne jest to jak jest napisana. Z grubsza sprowadza się to do tego, żeby jak najtaniej sprzedać ciągnik i potem zarabiać na serwisowaniu i obsłudze. Np. drukarki, nowa laserówka kosztuje 500 zł, a wymiana tonerów na oryginalne 800 zł. Tu mamy bardzo podobny mechanizm.
  24. Chciałbym zwrócić Waszą uwagę, że w marketingu można mówić dosłownie wszystko i bez żadnych konsekwencji. A Ursus pokazuje, że bardzo trzeba u nich filtrować czy mówią prawdę czy nie. Dwa pierwsze przykłady z brzegu, z prezentacji nowej 60, że jest to całkowicie polski ciągnik. Z serii H, sprzedawane są jako ursusy, oznakowane tak itd, jak się zapytacie dilera to powie że to produkt ursusa, nie ma nigdzie żadnej informacji co to tak na prawdę jest. Wiec zakładam, że podobnie może być z tą skrzynią. Czemu np oficjalnie poinformowali, że projektują skrzynię 16/16 a o tej nic nie powiedzieli?
  25. Ale kolego dowaliłeś przykład, czyli według Ciebie jak w MF prawie cały ciągnik jest angielski tylko żarówki i inne pierdoły inne to to samo jak w Ursusie prawie cały ciągnik nie jest polski tylko żarówki i inne pierdoły są polskie? Co do opon, tu mnie już zaczynają denerwować te stosowane przez Ursusa, z marką Cultor nie miałem styczności więc się nie wypowiadam, ale z Petlasami tak i uważam, że to są chyba najgorsze opony na rynku. Np. ostatnio na 11024 widziałem (czyli ciągnik około 2 lat miał) a wykruszeń miały tyle, jakby ktoś do nich strzelał. Na prawdę tak ciężko im założyć np. Dębicę albo jakieś inne normalne opony? Przecież nikt nie wymaga Michelin. Już nie chodzi nawet o same opony tylko o ich podejście, jak są tacy pazerni że szkoda im dołożyć te kilkaset złotych na normalne opony to ile innego dziadostwa musi siedzieć w tych ciągnikach bo też chcieli kilkadziesiąt złotych więcej zarobić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v