A szarpie też przy zmianie kierunku jazdy przód/tył ?? Zacząłbym od kalibracji skrzyni, tylko dobrze zagrzej olej. Kalibrację masz opisaną w instrukcji.
Dokładnie tak jak piszesz . Serwisanci mówią że najwięcej godzin wytrzymują skrzynie EC. Najmniej z nimi problemów . Mamy jeden ciągnik z EC i dwa z RC i nie ma z nimi żadnych problemów. Jedynie okresowa kalibracja sprzęgieł . Testowaliśmy T7.220 na AC i John Deera R155 też na bezstopniówce. Jeden i drugi zostawał w tyle za 140 konnym T7.185 no i spaliły ponad więcej paliwa.
Do takich zastosowań fajnie sprawdza się też płyta ażurowa meba ,
http://www.betard.pl/pl/plyta-azurowa-meba
Przerasta to trawa dosyć dobrze się to kosi no i fajnie utwardza. Wjeżdzamy na to samymi ciągnikami i nic sie nie dzieje
Po czym myć ?? u nas zamiatarka ogarnia kostkę bez problemu. Przez 4 zimy odśnieżam cały plac i poza 3 krawężnikami uszkodzonymi w kostce nie ma ubytków. Oczywiście trzeba to robić z głową.
Kostka 8 z podbudową + montaż , kortowanie czyli na gotowo 100 - 110 zl netto metr. Co do śliskości to jakoś nie widzę przewagi betonu nad kostką. Co do utrzymania - jednorazowy zakup zamiatarki na ciągnik i nie ma żadnego problemu . Mamy ponad 2000 m2 kostki i wiosną kładziemy kolejne 700.
Przewaga betonu jest w jednej sytuacji. Jak będziemy sypać zboże, kukurydzę na plac to łatwiej je podgarniać.
No i zawsze pozostaje duze ryzyko dobrego wykonania betonu, bardzo słabo wygląda beton który po czasie zaczyna pękać.
Miałem też sprzedawcę z Agromixu i nie zabłysnął wiedzą . Będąc na Bednarach udało mi się porozmawiać z Ich Kierownikiem i poprosiłem o kontakt na kogoś ogarniętego i sprawdzonego Pomimo tego że jestem z pomorskiego przyjeżdża do nas człowiek który nie obsługuje pomorskiego ale wiedze i doświadczenie ma ogromne , Dodatkow też pochodzi z gospodarstwa więc zna temat z autopsji. Możecie nie wierzyć ale sporo rzeczy z listy opcji odradzał nam.
Nie uprawiam warzyw więc nie będę się kłócić ))
Często sami przedstawiciele nie wiedzą wszystkiego i próbują na siłe coś wcisnąć . Pierwszy z Techkomu koniecznie wpisywał nam dus i pakiet comfort. Jak się zapytałem po co to powiedział że jak jest GPS to wszystko musi być )) Dobrze że już nie pracuje u nich
Mi dwóch dealerów powiedziało że dus powyżej 27 m i w przypadku pryskania warzyw bo tam jest bardzo ważne zawsze i wszędzie było takie samo stężenie środka.
Tutaj macie na filmiki na jakich pochyłościach pracujemy a te na filmie wcale do największych nie należą.
https://www.youtube.com/watch?v=BtKZRIpnHCU
Teraz ściąga nam opryskiwacz na nich i skrętna oś ma to niwelować
Daaniel to oczywiste że albo distance control albo belka. My czekamy najpierw czy dostaniem dofinansowanie jeśli nie to pewnie poszukamy coś używanego. Bo kasa za taki nowy sprzęt to kosmos (
Kula wszystko rozumiem , sporo czasu zastanawialiśmy się nad szerokością . Przesiądziemy się z 15 metrów więc i tak będzie spory postęp. Natomiast na części dzialek bedę chciał go składać na 15 metrów bo nie da rady pryskać na 21 ( Taki urok tych naszych Kaszubskich ziem. Góry nie są problemem najwięcej zabawy jest na skosach a ich tez mam sporo
Podałem cenę z mojej oferty którą mam na UX4200 z belką 21 m. Natomiast nie wiem czy dołożenie distance control nie wymaga dołożenia jeszcze jakiejś opcji.
Dlatego lepiej ale niestety drożej zainwestować w 4 czujniki . Jak 2 czujniki nie zauważą tej samej dziury w rzepaku to nie opuszczą belki. Sam planuję zakup podobnego opryskiwacza i widząc w praktyce u ludzi jak działa ten distance control , chcemy wziąć takie coś w wyposażeniu
Sam distance control na 2 czujnikach 2700 euro netto tyle że nie wiem czy nie wymaga to jeszcze czegoś z opcji.
Mietek nie pij tyle !!!!!!!!!!!!!!! Zgadzam się z przedmówcą SuperIQ chyba nie widziałeś porządnych sprzętów od Niemca. Żeby nie było mam dużo Polskich maszyn i niestety ale większość z nich nie ma szans z zagranicznymi
A nie lepiej wymienić olej w starych ciągnikach tak aby spełniał normy z nowych maszyn ??
Od paru lat w c 360 i c360 3p mam oleje takie jak w nowych ciągnikach i nie ma żadnego problemu
Do morza mamy ponad 100 km, każda przyczepa zjeżdżająca z pola była przed rozładunkiem ważona . Owies miał od 9,6 do 11,5 wilgotności. Gdzieś wcześniej Ojciec podawał agrotechnikę, jutro ją namierzę i wkleję.
Pozdrawiam
Bartek