Ciężko będzie się wstrzelić żeby teraz zrobić jakieś ostatnie poprawki na chwasty. Głównie przez chłodne a nawet zimne noce.
Jedna doba bez przymrozku wystarczy by nie uszkodzić jednocześnie by środek zadziałał?
Dzis w dzień cieplo, noc jakieś 5/7st. Jutro w dzień koło 10st ale na noc już mówią o 0/1, pewnie przy gruncie bedzie przymrozek.
Jest zatem sens dziś robić zabieg?