Zazielenienie zostaje do spełnienia bez łaski czytaj zapłaty , z reszty zabiorą 30% i żeby to odzyskać rolnik będzie dobrowolnie "pajacować ".Te kwoty to działają na wyobraźnie , ale dotyczą np. pow. pasa drzew czy innych kwiatków , a nie całej działki . Będą z tego nieporozumienia i rozczarowania po zderzeniu z realiami . Mogę się mylić , ale wolę być sceptycznie nastawiony , zwłaszcza , że jestem wg. rządzących bogaczem (uprawiam powyżej 50 ha ) i takim będą zabierać , a dawać nowe obowiązki nie płatności .