Święta racja. W okolicy większe gospodarze to Fendt albo jd.
Seria MF 3xxx można książkę napisać o sypiących skrzyniach. Mam też takiego, mimo tego że to szrot jest. Ale był w dobrym pieniądzu i mulczera leśnego wytrzymał.
Co do df to się może się nie zdupcy, nim mi się znudzi. Póki co się kręci.
Z kuzynkiem szczury jeden woził od Niemca starym Transitem. Wszyscy mu mówili kup se lepsze auto bo Cię kiedyś dojadą, a ten po ch*j przecież jeździ. Jak go raz jebły niemieckie krokodyle to cały zarobek z trzech lat poszedł na mandaty
Żeby nie było jak mój kolega z sąsiedniej wsi... Jego żona była kiedyś w gminie i na pytanie o wykształcenie męża odpowiedziała że wyższe, ukończył Wyższą Elitarną Szkołę Ochroniarską, a była to zawodówka🤦