Ja tez leciałem rok temu Cezaro i było super w tym roku też kupione będę leciał 0.45 na ha tylko to już naprawdę maksymalna dawka, rok temu przy 0.42 przy nakładkach potrafiło pszenżyto też wypalić.
W tym roku 0.45 to będzie 99 zł /ha
Soja 0.5 kg, rzepak 2.5 kg, granulowana 19%, energia 7.5 - 6 kg
Pasza własnej roboty (soja, rzepak, kukurydza, pszenżyto, bufor, kwaśny węglan sodu) 2 kg
Zboże (pszenżyto) 2.5 kg
CCM - 2.5 kg
Wydajność 10.5 tyś średnio ze stada
Dużo skrobi i 3 kg ziarno kukurydzy robi dużo energii.
Wysłodków bym nie zaliczył do treściwych.
U mnie idzie podobnie bo 15-16 kg na najlepsze sztuki.
10 listopada kiedyś siałem pszenżyto i było okej.
Zasiej FAO 250, jak mokry rok to też będzie miała więcej jak 30% a z okresowymi suszami poradzi sobie gorzej i nie pewne ale możliwe że plon mniejszy niż 270 FAO
Tak 2 lata temu chyba najsuchsze jaką miałem to 30 a najbardziej mokra 36.5 i takie się kosiło. Mimo to nadal tej 36 było najwięcej i najbardziej to sensowne wychodziło.
Nie ma co się bać FAO 260-270 i w górę tylko. Oczywiście w czystym siewie. Trzeba brać pod uwagę że kiedyś siało się 3-10 maj teraz sieje się przeważnie 2 tygodnie wcześniej a nawet i więcej więc czas wegetacji się lekko wydłuża.
Trochę rzadko a jaka siła kiełkowania?
Ale nie rób nic. Radzę polecieć na jesieni odżywkami wcześniej na wiosnę dobry strzał i będzie dobrze, się zdziwisz jeszcze
Dokładnie, nie przeżywajcie. Ja dzisiaj kończę siać i też będę pryskał na jesieni, 3-4 stopnie w nocy 3-4 dni po oprysku i będzie dobrze. Od kilku lat w listopadzie pryskam
Jak się siało 10 września to teraz grzybowka musi polecieć
Ja zacząłem siać 3 dni temu za dwa skończę. Sieję 170-200 kg zależnie od odmiany, około 350 roślin na metr.
Rok temu podobnie i średnio prawie 8 t mi wyszło z całości