A Stankiewicz? Tam nieraz jest najtaniej. A u tych ostatnich co wymieniłeś nie dość, że drożej to i nic konkretnego nie ma. Się dziwię , że jeszcze funkcjonują
Tylko że ja od tego roku jak kupiłem wóz paszowy to bele z traw to ostateczność. Ale owijarka nie jest jakoś newralgiczna przy prasowaniu siana i słomy to trzymam prasoowijarke
Nie znam twojego rejonu, w mojej okolicy coraz więcej hodowli opasow, wystarczy wysłać snapa po okolicznych że sprzedam byczki i moment idzie. Mało tego nawet piszą czy coś jest
No to w moim przypadku na te 300-320 bel trawy i drugie tyle słomy zakupiłem prasoowijarke. Może przerost jak to mówisz, ale chciałem maszynę wydajną i niezbyt starą, to już nie te czasy, żeby się delektować robotą. A od ubiegłego roku coraz mniej robi, bo jednak pryzmy są dużo lepszym rozwiązaniem
Dalsze kroki, ponieważ poprzednia prasa już swoje zrobiła, potrzebna była wymiana. Za rok może dwa będzie i pryzma, ale w stu procentach raczej nie zejdę z bel
Tak, po przesiadce z jednokaruzelowej polskiej bajka. Wałek równy, na paliwie oszczędniej. Mam jedynie wrażenie że trochę wolno sie kręci, no i to już używka, więc jakieś mankamenty zawsze wyłażą z czasem użytkowania