Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9644
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Człowiek jak tak czyta te ekoschematy to w między czasie poznaje nowe rośliny ,, przegorzan kulisty '' pierwszy raz coś takiego słyszę . A j do czego to wszystko doprowadzi? z każdej strony chłopa dmuchają zmuszając do różnych cudów
  2. Jeśli ktoś niczym nie robił na jesieni to może i takie podejście było by logiczne , ale jeśli było czymkolwiek dawane na jesieni , to te chwast są przecież nie takie duże , do tego nie ma ich zbyt wiele , a najważniejsza sprawa , to chwasty za tydzień czy nawet dwa tygodnie nie uciekną , a faza pszenicy już można powiedzieć że ucieka , także moim zdaniem skracanie i ochrona podstawy zdzbła , są w tej chwili priorytetem , chyba że ktoś ma pózno sianą i na razie jeszcze nie wymaga skracania , czy ochrony zdzbła , to oczywiście w między czasie może najpierw chwastami się zająć , u mnie jak już pisałem na 1 miejscu jest obecnie skracanie i podstawa zdzbła
  3. Ja poprawkę na chwasty odpuszczam na pózniej , mam FLAME DUO , które niby jest do liścia flagowego , a T1 i R1 daję na raz tylko że dzielę to tak że jedne składniki , które mogą być podane przy niższych temperaturach pójdą przy najbliższej okazji po świętach , a pozostałe jak się ociepli
  4. Nie wiem z jakich jesteś stron , ale chyba prawie cała Polska zimna , wietrzna i w dużej części deszczowa , to w takich warunkach chcesz mieć naloty ? Naloty chowacza to były 3 tygodnie temu , a teraz jeśli będą to dopiero wtedy jak się pogoda ustabilizuje Takie porównanie to sobie tak można porównywać dla siebie , a przy uprawie tak się nie porównuje , jeśli już to można przyjąć tak np, plon 7 ton x1500= 10500zł , saletra 0,5 tx 5000 zł = 2500 , 10500- 2500= zostaje nam z ha 8 tysięcy , a teraz po twojemu 7 ton x 1000= 7tys, saletra 0,5 t x 1000= 500zł , co daje 7000- 500= 6,500zł , jak widzisz jak by nie liczyć to przy drogim wychodzi lepiej , są oczywiście inne koszty w obu przypadkach , ale liczymy tylko zboże do nawozu z ha
  5. Ja odkąd stosuję rsm , to nawożenie azotowe kończę w marcu , ewentualnie początek kwietnia jeśli pogoda tak się ułoży . W tym roku nawożenie zakończyłem 23- 24 marca , jeszcze Pójdzie po parę kgN , ale jako adjuwant do oprysków
  6. Też mam takie zdanie ,że lepiej dobrze ubezpieczyć niż sklejać , bo jak będzie grad to ten sklejony i tak się wysypie , i koszt sklejania nie da wymiernych zysków , a jak się dobrze ubezpieczy to w przypadku gradu koszt ubezpieczenia do korzyści , więc jeśli ktoś się zastanawia , czy skleić , czy ubezpieczyć , to nawet nie ma co się zastanawiać , tylko lecieć do ubezpieczalni . Apropo , ubezpieczał już ktoś od samego gradu ? jakie są stawki , przy ubezpieczeniu np, na ok 12 - 15 tys /ha
  7. U mnie jeden wjazd już był , a jeszcze będą dwa , właśnie na zielony pąk , i na opadanie płatka , i tyle
  8. Nie wiem jak teraz można to kupić , ja płaciłem we wrześniu 66zł/l Nie to że kożdy osobno , ale czasem pojechać na dwa razy mieszając po 2-4 składniki , niż na raz z 5-7 składników
  9. Zależy jakie substancje , bo wspomniany przeze mnie wyżej prochloraz , trochę nie pasuje z miedzią , znowu insekcydy trochę nie współgrają z micro- bor , chyba że się zbije ph , to jest ok , i pewnie jest jeszcze trochę takich kombinacje że jedno z drugim nie pasuję , ale to już każdy jakieś tam doświadczenie ma i praktykę że wie co z czym miesza
  10. Obojętnie , u mnie będzie prokarb , tylko jeśli ktoś nie ma na stanie to oficjalnie już nie kupi , być może gdzieś jeszcze jest do dostania , ale i cena może być inna
  11. Czemu? na jedno i drugie można się zamknąć w twoim budżecie żeby nie przekroczyć łącznie 200zł , Ja właśnie na zielony pąk daję azoksystrobinę ok,200g/ha - koszt ok 80zł , a na płatek Tebukonazol 170g ( koszt 37zł) + prochloraz 315g( 0,7 L) - koszt 46zł . Razem te 2 zabiegi wyjdą u mnie 163 zł, także w twoim budżecie by się załapało , a lepiej dać na zielony pąk i potem jeszcze na płatek , niż jeden zabieg - tylko na płatek , No i jak ktoś tu wcześniej wstawił na poprzedniej stronie , i jeśli to by się pokrywało z rzeczywistością , to te substancje dobrze trzymają grzyby w ryzach , tym bardziej jak porównać koszt zabiegu . Oczywiście trzeba mieć do tego prochloraz , ale jeśli ktoś posiada , to chyba to najtańsza opcja , żeby zrobić zielony pąk i płatek , na dobrym poziomie Zgłoś post Napisano 1 godzinę temu (edytowany)
  12. Popodstawiałem sobie według tej twojej tabelki , co ja stosowałem i przeliczyłem jak mi to wyszło finansowo , to tak , w pierwszej części wyszło mi 2720zł - do twoich 4363( tu pewnie sporą różnicę zrobiŁ NPK , kupiłem jeszcze w maju po 2900 pod dopłaty nawozowe , i finalnie wyszło po 1700,tona . Co do drugiej części tabelki , to mi wyszło 750zł - do twoich 664zł , z tym że u mnie te koszty są już do końca uprawy, opryski kupione jesienią (wliczony zielony pąk grzyb+robak , i płatek grzyb +robak), no i trzecia część tabelki , wpisałem po prostu podobne koszty co u ciebie bez jakiegoś liczenia , choć u ciebie jest drogi siew , ale za to uprawa tanio jest wpisana , ale niech będzie że koszty tutaj podobne co u ciebie 700zł , + doliczam 600zł na zbiór, czyli finalnie 4770 zł na gotowo , ps. jeszcze nasiona , bo wpisane miałeś z boku u mnie wyszły 180zł/ha zawyżyła mi 1 jednostka siewna za którą dałem ponad 1500zł , reszta była siana swoimi nasionami , i ogólny koszt nasion na 10 ha wyszedł 1800zł, czyli z doliczeniem nasion wychodzi 4950 zł , to jak ktoś narobi 8-9 tys kosztów to trza 2 tony więcej zebrać .
  13. odkąd zacząłem siać rzepak , czyli 6 lat temu , to tylko w pierwszym roku zasiałem mieszańca w 100 % , bo nie miałem wówczas nasion F2 , a w następnych latach już co najmniej 50% areału siałem i sieję do tej pory F2 , kwalifikowany f1 kupuję po prostu co roku jedną jednostkę czy 2 jeśli chce mieć zasiane 2 odmiany , bądz ja kupuję 1 odmianę , kolega inną i która wypadnie lepiej tą się tą odmianę sieję na następny rok , ewentualnie mieszam obie odmiany , Na dzień dzisiejszy DK EXCITED z własnych nasion wygląda lepiej , niż DK excentric orginał F1
  14. Dolicz jeszcze zbiór , ale co byś nie zrobił , to na tym rzepaku będziesz w plecy w tym roku , chyba że tak jak pisałem już wcześniej ubezpieczyć od gradu na ile się da i wyglądać go przed żniwami. Może to głupio brzmi , ale tak to wygląda w tym roku z takimi kosztami jak już poniosłeś i ile jeszcze poniesiesz
  15. Krzewić to się krzewi do czasu strzelenia w zdzbło , a to nie jest faza że 1 kolanko jest 1 cm nad węzłem krzewienia , bo najpierw roślina strzela w zdzbło , a dopiero po jakimś czasie się odrywa 1 kolanko , a nim 1 kolanko jest 1 cm nad węzłem , to trochę czasu mija od strzelenia w zdzbło
  16. Mylisz się , bo właśnie pszenica najbardziej będzie skrócona jak zostanie opryskana jak się tylko kolanko oderwie , przykładowo mamy pszenice taką samą odmianę , ale część jest w fazie 1 kolanko - 1cm , a druga część jest kolanko się dopiero oderwało , i obie jak zostaną opryskane w tym samym czasie np, 1 litr CCC , to gwarantuję że ta co się kolanko dopiero oderwało będzie bardziej skrócona , piszę to z doświadczenia na własnych polach , ale w tym roku niestety , tak nie będzie bo już na niektórych odmianach kolanko jest na 1 do nawet 2 cm , a oprysk pewnie dopiero za tydzień jakiś będzie
  17. Żadne mądrości , tylko jeśli podał 180kg N , to na pewno bardziej można powiedzieć że podał na 4 tony rzepaku , niż że jest podane na 3 jak to stwierdził @damian12345 , a ile z zbierze z tego to już jest całkiem inna kwestia , bo może zebrać 5 ton/ha jak się wszystko ułoży dobrze , a może i do tych 3 ton sporo braknąć , wszystko wola nieba Jedynym miejscem gdzie te pieniążki można będzie znależć , to jedynie ubezpieczenie na max i modły o grad , niedługo przed żniwami
  18. Jeszcze dobrze by było jak by napisał po czym ma tą pszenicę , bo być może unix jest zbędny , u siebie np, gdzie jest zboże po zbożu pójdzie na 7ha - 5 kg unixu , czyli trochę ponad 0,7 kg/ha + tebukonazol ( jeśli temperatura pozwoli na niego , a po rzepaku standardowo prochloraz +tebu Ps zdjęcie może tego nie oddaje , ale tak ją mróz popalił , tu jak leci ścieżka to depot - najbardziej jej zaszkodziło, deko na prawo opoka , a jeszcze bardziej na prawo wenecja
  19. Jeśli faktycznie się z tej gnojowicy i gnoju tyle uwolni 180kgN , to wystarczy spokojnie na 4+ tony , bo jeszcze nie zapominajmy o azocie glebowym
  20. U mnie po dzisiejszym przymrozku , ogólnie to przez ostatnie 10 dni to góra 5 cm podrósł, bardziej rośnie że tak powiem dół, czyli pędy boczne , oczywiście regulowany , pszenicę szczególnie te większe to mrozy gdzie bardziej zaleciało to czubki popalone, zrobię zdjęcie to wstawię w uprawie pszenicy
  21. Napisałem że warunki do pryskania były raczej wszędzie, a temperatury były 15-20 stopni , a nie że wszędzie było 20 stopni , poza tym skoro akurat u ciebie było wówczas 12-15 stopni , to warunki też do pryskania miałeś przecież dobre , To jeśli faktycznie dopiero wtedy ruszał , to przez te 10 chłodnych dni z przymrozkami , na pewno nie przerósł na tyle że się go nie da jeszcze po świętach wyregulować
  22. 0,4 unix to chyba raczej troszkę mała dawka ?
  23. W jakim celu pryskasz ASASHI na płatka , bo on jest przeznaczony , na okresy stresowe takie jak uszkodzenia po przymrozku , czy coś w tym stylu , i sam od czasu do czasu go stosuję , ostatnio ze 4 lata temu , a na zdrowe rośliny i jak nie ma jakiejś suszy to chyba nie jest uzasadnione finansowo podawanie asashi Warunki to były raczej w całej Polsce , przecież był cały tydzień z temperaturą 15-20 stopni , a jak wówczas rzepak był jeszcze za mały to można go było przejechać dawkami dzielonymi , w tedy raz połową dawki , i teraz jak się zrobi ciepło , to poprawić , albo ewentualnie odpuścić te poprawki
  24. A w zbożach ozimych są jakieś które stosuje się doglebowo , ale przypuśćmy że są , to jaki sens nimi pryskać jak i tak mała ilość ziemi będzie takim środkiem pokryta , bo przecież rośliny są już tak duże że mało co doleci do ziemi
  25. CCC lepiej zrobić tydzień wcześniej , niż tydzień za pózno Też mam takie same substancje, i najprawdopodobniej po świętach będę to dzielił , skracanie CCC+ grzyb( część pól UNIX, a część prochloraz ) , potem jak się ociepli , pójdzie zamiennik modusa + reszta grzybówki tebukonazol A czym chcesz pryskać doglebowo , rozumiem że chodzi ci o zboża jare które teraz dopiero są siane , co do takiej mieszaniny to od ką sieję rzepak to właśnie do doglebówki idzie 100 L wody + 100 L rsm + herbicyd , i wszystko gra i buczy Nic się nie martw , u mnie w odolinkach to samo , nawet tu kiedyś pisałem że po tamtych przymrozkach w poniedziałek , zboża zaczęły się robić żółte dopiero w piątek -sobotę , młode liście są zielone , tylko te stare największe przypalone , teraz ze 2 tygodnie trochę będzie to nieładnie wyglądać , dopuki nowe liście nie przerosną tych przypalonych
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v