Właśnie każdy ma inne warunki. U mnie jest problem ze wschodami na wiosnę po szybkim deszczu, nawet rzepak potrafi latem po siewie zamulić Intensywna uprawa płużna nie bardzo się sprawdza. Z zaoranego na zimę pola wiatr i woda zabiera najbardziej wartościowe cząstki ilaste Buraki kopię czasem w drugiej połowie listopada to jest zła pora na głębosz Jak mokro zamazuje, dużo energii mały efekt. Poplony zimą chronią glebę i zbierają śnieg, wiosną zapobiegają zapływaniu. Dodatkowo tworzą strukturę i bufet dla dżdżownic . Jest małe oszustwo wśród zwolenników technologii uproszczonych np Orze sieje i osiąga mizerne plony - przestaje orać oszczędza na uprawie i po kilku latach osiąga wyższy zysk nawet plony....................... .......... ale wcześniej była prawie monokultura zbożowa kiepska zasobność i pH podeszwa płużna....... przechodząc na uproszczenia głęboszuje, reguluje zasobność, pH, wprowadza płodozmian, sieje poplon....... i co wcześniej było słabo jak przestał orać jest super, ale czy dlatego, że przestał orać.??