Sorki ze mnie nie bylo ale obowiązki, juz wyjaśniam , maszyna zaczepiana na górny zaczep, wersja 6,2 metra szerokości na pierścieniach fi 600, duża maszyna, podnoszę ją za pomocą hydrauliki , nie tuz-u, dla porównania zapiąłem ten ciągnik do talerzówki 5 m o identycznej wadze, ale już o innym siłowniku, zdecydowanie grubszym, i podnosi bez najmniejszych problemów problem lezy w tym ze producent pozbył sie maszyny która moim zdaniem jest wadliwa, w dyskusjach telefonicznych przekonywał ze to za słaby ciągnik, lecz przed zakupem przekonywał ze da rade, jak przyjechał zobaczyć problem to stwierdził ze słaba poma hydrauliki, a ciągnik ma 5 lat i 3000 mth, pompy jestem tam pewny, zasugerowałem ze siłownik jest za mały, wiec dowiedziałem sie ze wiekszego sie nie da zamontować, bo nie beda paswać uszy, zaproponowałem aby dołożyli drugi siłownik i podpieli równolegle, to uszysakłem odpowiedź ze ten siłownik kosztuje 1200 zł !, aktualnie zamówiłem go sobie sam w firmie skraw-met i kosztuje 490,33 zł
planuje jeszcze teraz podpiąć manometr pod wyjscie z hydrauliki i sprawdzić jaka uzyska wartość, ale tego jestem pewien ze jest wszystko ok, a czy ktokolwiek widział ich wały w terenie?? albo ma znajomego który taki wał ma?? podobno sprzedają ich dużo na rynku ( choc ja juz na różnych forach pisałem i nikt sie nie odezwał) i chciałbym pogadać z kimś kto tez ma podobną maszynę, i czy ma podobne problemy
Ostatecznie producent stwierdził ze wał jak jest rozłożony to wałuje , wiec spełnia swoje zadanie, i on nie widzi żadnego problemu i nie zamierza nic z tym dalej robić