Nie wiem czy w twojej sytuacji nie licza wniosku złożonego na Twoja żonę i dlatego według nich juz Ci sie nie należy. Kiedyś cos takiego chyba było, ze w małżeństwie liczyły sie lata od przejęcia gospodarstwa przez jednego małżonka. Nie jestem tego pewny do końca, ale cos mi sie takiego obiło o uszy.