Prawda jest taka, że mało kto kupuje ciągnik za swoje pieniądze (część wkładu własnego). Ciągnik kosztuje np. 500 tys. zł, ok, połowę dofinansuje Unia, i co z tego, skoro druga połowa nie jest wyjmowana z portfela kupującego tylko brana z banku. Tak się właśnie rozwijają gospodarstwa.
Szkoda, że POLSCY górnicy przyjechali strajkować z P. Izdebskim, który handluje węglem z importu. W sam raz człowiek godny poparcia i wyniesienia na wyżyny. Trochę się wkopali, ale co tam Grunt to wiedzieć czego się chce, kogo poprzeć, a potem wyjść na durnia. Niech zobaczą ile w takich spółkach biorą związkowcy, jakie to są pieniądze, tam zrobić czystki, a potem brać się dalej jeżeli to konieczne.
To jeszcze w miarę cena. Ostatnio widziałem na OLX przedni TUZ taki jak ja mam za 3000zł, myślę, że z tej ceny jeszcze by coś szło urwać, a TUZ gotowy tylko założyć, nawet z przewodami hydraulicznymi. No i samo mocowanie jest przez całą długość ramy z boku ciągnika, a nie tak krótko
Ale różnica w cenie pomiędzy Amazone, a Nordstenem też jest spora Jam użytkowałem Nordsteny na skrzyni metalowej, plastikowej i z żadnym nie miałem problemów także polecam.
Wspominasz ceny zbóż, pamiętasz kilka lat temu cenę pszenicy 400zł/tona, żyto 180-200zł/tona, były strajki? Komuś się to nie podobało? Rolnicy sprzedawali płody i nikt nie oponował. Akurat w cenach ciągników się orientuję, wiem ile kosztują i wiem, że większość to kredyt, tylko co kogo to interesi? Jak mnie na coś nie stać to nie kupuję, a nie zarzynam się po same uszy, a potem płacz i lament, bo ceny są jakie są. Tylko porównać sobie można jak szybko i jak dużo wyrosło na przełomie kilku lat obór, chlewni, kurników, wylazło to jak grzyby po deszczu, a nikt nie pomyślał, że może to się odbić na cenie. Każdy chciał mieć jak najwięcej.
Wsi spokojna, wsi wesoła... Film dokładnie przedstawia jaka jest bieda na wsi. Ciągniki na "kogutach" aż się błyszczą, młodzi rolnicy żartują, śmieją się... Gdzie ta wasza złość i nastawienie do sytuacji, którą nazywacie strajkiem? Dla mnie to bardziej wygląda na rozrywkę, jakiś zlot... Prawdę powiedział "kolega" przez CB, blokujecie drogi, stwarzacie problemy w pracy innym ludziom, bo muszą objeżdżać niekiedy kilkanaście kilometrów więcej - jesteście mocną grupą to zablokujcie Wawę, pokażcie się na Wiejskiej. Tutaj pokazujecie tylko, że nie macie co zrobić z wolnym czasem...