Podbijam temat, bo też rozglądam się za czymś nowym. U mnie maszyna ma chodzić z ciągnikiem 85 KM. Zastanawiam się tylko, czy w tej kasie brać standardową dyskową pod trawy (też myślałem nad Samaszem), czy może do trudniejszego terenu i nieużytków lepiej dopłacić i od razu iść w ciężki mulczer bijakowy? Ktoś z Was zmieniał zwykłą kosiarkę na bijakową i ma porównanie, jak to wychodzi z zapotrzebowaniem na moc przy chaszczach i samosiejkach?